Autor: garretreza

malarka i zlodziej 2020

Nowe Horyzonty + American 2020

Opinie o filmach, które zobaczyłem online na festiwalu Nowe Horyzonty 2020 połączone z AFF. Pierwsza krowa („First Cow”, 2019)  4/5 Wszystko jest w tym filmie takie niezobowiązujące – rozmowy, znajomości, cały film. Czasy dzikiego zachodu, ludzie wędrują z miasta do miasta – tak nasi bohaterowie się spotykają. A potem znowu się spotkają. Nawiązują znajomość i…
Dowiedz się więcej


08/11/2020 0

Your Lie in April (2014)

Głęboko psychologiczny o nastolatkach grających Chopina. Trzeba płakać podczas seansu.  5/5 Dostępne na Netfliksie Bohater jest pianistą, który od dwóch lat nie dotknął pianina. Miał być geniuszem, już zachwycał wszystkich i stał się żywą legendą w środowisku artystycznym, zanim skończył podstawówkę, po czym przestał grać. I tyle. Dlaczego tak się stało? I czy ma…
Dowiedz się więcej


05/11/2020 0
the wind 1928 lilian gish

Victor Sjostrom

Stworzył dwa pierwsze arcydzieła w mojej historii kina („Furman śmierci” i „Ten, którego biją po twarzy”). Wprowadził do języka filmowego naturę, a najbardziej jest pamiętany za występ aktorski u Bergmana. Oto Victor Sjostrom. Victor Sjostrom urodził się w nieistniejącej już wiosce Silbodal, ktora teraz nazywa się gmina Årjäng, dosłownie znaczącej „Tutaj przechodzimy przez rzekę” (nazywającą…
Dowiedz się więcej


05/11/2020 0

Podsumowanie filmowe 1992 roku

Ostatnia aktualizacja: listopad 2020 NAJLEPSZE FILMY ROKU Miejsce #1: Bez przebaczenia („Unforgiven”) Futurospekcja każdego klasycznego westernu, który powstał. Każda postać w tym filmie była kiedyś bohaterem lub jego zaprzeczeniem. Ratowali niewiasty z rąk bandytów albo wręcz przeciwnie – porywali je i strzelali celnie do każdego, kto chciał je uratować. Pili, pojedynkowali się, tworzyli legendy o…
Dowiedz się więcej


01/11/2020 0
revolver 4 2005

Skąd ta nostalgia tak naprawdę?

Od kilku lat w kinie popularnym, szczególnie z USA, mamy do czynienia z nurtem nostalgii i tęsknoty do stylu lat 80. i filmów, które wtedy powstały. Mówi się, że właśnie to jest wyraz woli zastąpienia dzisiejszych czasów tymi, które były 40 lat temu, bo wspominamy je i pamiętamy szczęście. Rower, przedmieścia, własne przygody na podwórku,…
Dowiedz się więcej


24/10/2020 0

(nieoficjalny) Filmweb Offline 2020 – relacja

Czy warto? Wstałem o piątej, żeby jechać do Warszawy. Nie mogłem się doczekać tego wyjazdu, ale z rana zastanawiam się: czy warto? I myślę, że tak. Muszę ćwiczyć moment mojego wyjazdu z miejscowości, w której czekam na koniec studiów. A to mój pierwszy wyjazd od roku, kiedy to w 2019 był Filmweb Offline. Dwanaście później…
Dowiedz się więcej


30/09/2020 0

Podsumowanie filmowe 1991 roku

Ostatnia aktualizacja: maj 2024 NAJLEPSZE FILMY ROKU Miejsce #1: Chłopiec z ulicy Guling Film monumentalny i osobisty jednocześnie. Ładny i kojący swoim spokojem obraz dorastania w latach 60. XX wieku w Tajwanie. Pierwsza miłość, konflikt z łobuzami, postawienie się światu wokół siebie: tak ludziom jak i systemowi. Gdy dobre decyzje w danej chwili przestają takimi…
Dowiedz się więcej


19/09/2020 0
sunrise 1927 F. W. Murnau

F. W. Murnau

W wieku 10 lat miał czytać Szekspira i Nietzschego. Zabijał ludzi. Pierwszy scenariusz napisał jako jeniec wojenny. Zrobił niewiele filmów, a i tak kilka wzieła i się zgubiła. Miał dwa pogrzeby – przy drugim żegnali go m.in. Robert J. Flaherty, Emil Jannings i Fritz Lang. W samym grobie nie ma jego czaszki. Oto F.W.Murnau i…
Dowiedz się więcej


13/09/2020 0

Tadeusz Konwicki

„W 68 roku elita nasza była gotowa oddać życie za każde przedstawienie Dziadów, a w dwadzieścia dwa lata później już na Lawę mało kto przyszedł.” – Tadeusz Konwicki Ostatni dzień lata (1958)  4/5 Ponoć najtańszy w historii polski film fabularny. Ja tam nie widzę specjalnej różnicy, ale to raczej zasługa pomysłu – film oparto…
Dowiedz się więcej


13/09/2020 0
1986 ed yang terrorysci

Edward Yang

Jako osoba, która nie czytała „Ulissesa” (w całości) mogę napisać, że poznanie filmografii Edwarda Yanga to taki kinofilski odpowiednik przeczytania „Ulissesa”. Edward Yang mnie pokonał. To reżyser, którego obrazy na festiwalu filmowym mogłyby ominąć mnie szerokim łukiem, nie zostawić pod żadnym wrażeniem, nic bym o nich nie napisał po seansie – może poza ogólnikami. Oglądam…
Dowiedz się więcej


13/09/2020 0