BLOG

Blog to mój plac zabaw. Najczęściej znajdą się tam wpisy o tematyce filmowej – opracowania, felietony, rankingi i inne – ale nie zdziwcie się, jeśli od czasu do czasu napiszę coś innego.

Blog jest obecnie w fazie rozbudowy, dodaję strony z rocznikami i wklejam tam po kilka wpisów, żeby nie było za pusto. Zacząłem od obecnych lat i przesuwam się w przeszłość. Obecnie jestem na 1938 roku. Wszelkie bieżące rzeczy pojawiają się zgodnie z harmonogramem, ale przeniesienie moich archiwalnych tekstów trochę czasu zajmie. Miejcie to na uwadze. Mam też ambicję, aby każdy rok był porządnie opisany – miał własną ścieżkę dźwiękową, opis wydarzeń historycznych, wspomnienia filmowe, spis kinowych urodzin i zgonów oraz ranking zawierający najlepsze tytuły w danym roku. Jest tego tyle, że będę zadowolony, jeśli do końca roku się wyrobię.

Najnowszy cytat

To może być tak i tak, pan ma rację, to nie jest jednoznaczne, ale nie możemy doprowadzić do tego, że wyjdzie ani tak, ani tak.
„Aktorzy prowincjonalni” (1979)

PREMIERY

24 września

Nocna msza
★★★★★

18 czerwca

Spiral
★★

9 czerwca

In The Heights
★★★

4 czerwca

Ciche miejsce 2

★★★★

OSTATNIO OBEJRZANE

Moje opinie o 30 produkcjach, które ostatnio obejrzałem. Seriale, filmy, miniseriale czy krótkie metraże. Kilka słów wstępu i link prowadzący do szerszej notatki.
Poniżej dodałem też kilka słów o filmach, którym nie chcę poświęcać większej notatki (takie w większości ostatnio oglądam), więc napisałem dwa zdania i ocenę, nawet bez plakatu.

Nocna msza ("Midnight Mass", 2021) ★★★★★

Lubię, że Flanagan co roku pomaga mi pogodzić się ze śmiercią. Co za finał!

Gosford Park (2001) ★★★★★

Powtórka. Perfekcyjny klasyczny kryminał + coś więcej. Życie to w końcu nie film. W filmie zbrodnia jest najważniejsza. W życiu... ważne są inne rzeczy. Altman świetnie to zaakcentował.

Legion Samobójców („The Sucide Squad”, 2021) ★★★ Utną pół głowy, zażartują, znajdą kumpli, pomachają szczurowi, nakarmią rekina, będzie to ładnie wyglądać, na to idziecie i to dostajecie.

Tytuł jest naprawdę adekwatny – ta przygoda tych bohaterów nie ma własnego podtytułu, bo nie macie pamiętać, co się działo w tej odsłonie. Macie ją tylko obejrzeć tu i teraz, do historii nikt tutaj nie chce przejść. Nie ma więc sensu mówić, o czym jest ta opowieść – o zbieraniu bohaterów, którzy się nie lubią, a potem będą lubić. Idą kogoś uratować, coś zniszczyć i na koniec uratować miasto. Scenariusz nie jest kompetentny, ale pewnie dlatego, że film powstał według instrukcji i miał być taki, taki, taki: krwawy, zabawny, pełen akcji. Scenarzysta stworzył więc serię scen, każdą oddzielnie poświęconą innemu zagadnieniu. W efekcie nie czujecie, że ten film jest zabawny – ma tylko parę zabawnych scen. Nie czujecie, że to film o budowaniu przyjaźni między bohaterami – bo rozmawiają tylko w konkretnych scenach, by w następnych już nie wykorzystywać okazji do poznawania się, ponieważ ta scena akurat jest poświęcona akcji. Kopią się, biją i chyba zajmują fabułą, główną misją czy coś takiego. To film na zamówienie, wobec którego twórcy mieli kilka dobrych pomysłów i tylko chcieli dobrnąć do tych momentów. I jak już dobrnęli, czyli sceny na autostradzie albo ratunku Harley i ogólnie cały trzeci akt, od kiedy podjechali pod wieżę, wtedy najlepiej idzie im mieszanie akcji, humoru, brutalności i zawiązywania relacji, walczenia za siebie nawzajem.

Bazyl. Człowiek z kulą w głowie (2009) ★★★★

Powtórka. Przyjemny obraz pełen ciepła i niewydarzonych postaci. Po francusku.

Miasto zapomnianych dzieci ("The City of Lost Children", 1995) ★★★★★

Powtórka. W sumie nie wiem, czy lubię ten film. Ale lubię wszystko w nim.

Dźwięki muzyki ("Sound of music", 1965) ★★★★

Powtórka. Piękny musical – przyjemny dla ucha i oka, pozytywny i radosny, z zapadającymi w pamięci melodiami i widokami.

West Side Story (1961) ★★★★★

Powtórka. Balet na usługach języka filmowego. Mistrzostwo montażu, reżyserii, zgrania obrazu z rytmem i muzyką.

Odds Against Tomorrow (1959) ★★★★★

Bezwzględne, brudne, mocne kino świetnych momentów, dobrych aktorów i muzyki.

Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia (1951) ★★★★★

Powtórka. Jak będzie wyglądać nasza historia, którą stworzymy naszymi decyzjami i wyborami? Mądry to i ponadczasowy tytuł.

Pożeracz ciał ("The Body Snatcher", 1945) ★★★★★

Powtórka. Horror, dramat psychologiczny, thriller, ale to też opowieść ku pokrzepieniu serc. Oklaski dla Borisa Karloffa.

Synowie Anarchii - sezon I (2008) ★★★

No i znowu zacząłem się bujać po korytarzu jak Jax. Będę miał rozciągnięte mięśnie skośne zewnętrzne.

Fałszywe powody ("Shock and Awe", 2017) ★★★★

Solidny dramat dziennikarski o poszukiwaniu prawdy. Dobra robota.

Zwyczajna dziewczyna („Their Finest”, 2017) ★★★★ Lekki film na przyjemny temat, jakim jest pisanie scenariuszy i robienie filmów. Plus o roli filmu w życiu, życia w filmie.
Nazywam się Cukinia (2016) ★★★★ Bardzo zabawna animacja o dziecku, które zabija swoją matkę i trafia do Domu Dziecka, gdzie okazuje się, że to najlepsze miejsce na świecie. Kamile są fajne.
Głosy („The Voices”, 2014) ★★★★ Reżyseria: Lars von Trier. Jakby jeszcze było bardziej dziwne, brutalne i zabawne…
Kobieta z lodu („Bába z ledu”, 2017) ★★★★ Walić wszystko, w tym rodzinę i dom, najlepiej zostać morsem. Dobry dramat, dobry obyczaj, tylko zbyt łatwo przechodzi z jednego w drugie.

Tristana (1970) ★★

Powtórka. Gdy myślę o tym filmie, to kojarzę dzwon z głową oraz ludzi gadających bez konsekwencji na ważne tematy.

Anioł zagłady (1962) ★★★

Powtórka. Fajny sen o dłoni.

Nazarin (1959) ★★★★★

Powtórka. Człowiek, który żyje tak, jak chce żyć, bez żadnych wyrzeczeń – i przyjmuje tego konsekwencje.

On ("El", 1953) ★★★

W pamięci zostaną głównie momenty surrealizmu. Plus fetysz stóp. Silny!

Zapomniani (1950) ★★★★★

Powtórka. Jakie to wszystko smutne.

Obywatel Jones (2019) ★★

Pani Agnieszka nie była odpowiednią osobą, żeby poruszyć ten temat, ale to zrobiła.

Tajemniczy ogród (1993) ★★★★

Powtórka. Dorośli są bardziej skomplikowani, niż się może wydawać. Im też trzeba okazać wyrozumiałość, miłość.

Gorączka (1981) ★★★★★

Bezczelność artystyczna, zajebista konstrukcja scenariusza, zajebisty Linda, zajebiste zakończenie.

Aktorzy prowincjonalni (1979) ★★★★

Wyrażenie buntu. Jest źle. Widzimy, że jest źle. Chcemy coś zrobić. Stawiamy opór, walczymy o coś…

Sąsiady (2014) ★★★★

Królikiewicz serio był poza zasięgiem.

Na wylot (1973) ★★★★

Bardziej w esej o filozofii kina niż film jako taki.

List mordercy (1972) ★★★★

Ciężki seans. Ból wciąż jest silny.

Zawód – Amerykanin - sezon I (2013) ★★★

Noah Emmerich jest dobrym aktorem. W tym serialu można go oglądać. Więcej zalet nie umiem wskazać.

Sound of Metal (2019) ★★★★★

O spotkaniu i życiu z kimś, kto pomoże ci wszystko przetrwać. Nie wiem, skąd mi się wzięło, że w tym filmie będzie jakiś metal.

Romeo i Julia („Romeo + Juliet”, 1996) ★★★ Wiadomo, najlepiej zwalić na listonosza za zostawienie awizo.
W sumie chaotyczna, hałaśliwa estetyka i tłum bohaterów, którzy nie wiedzą, co mówią, pasuje do historii Romea i Julii. To okropny film, hałaśliwy i pełen błędnych decyzji artystycznych, które wynikają z chęci reżysera, aby pójść na całość, a nie, żeby opowiedzieć historię ze zrozumieniem. Albo przynajmniej mylił ze sobą te dwa pojęcia, że tę historię trzeba w taki właśnie sposób opowiedzieć. W efekcie dramat jest pusty, tragedia też, zdanie nie idzie zrozumieć z powodu rozkojarzenia uwagi odbiorcy natłokiem wizualnym… A to jest jednak Szekspir, połowa słów w jego sztuce już nie istnieje we współczesnym języku. Jak już chcieli szaleć, to tekst też trzeba było zmienić, a nie, że teraz wszyscy się śmieją, że bohaterowie mówią o wyciąganiu mieczy, gdy sięgają po broń palną.
Przynajmniej uwieczniono urodę Claire Danes.

Król rozrywki („Greatest Showman”, 2017) ★★★ Tak, ten film ma masę wad i całkowicie rozumiem ludzi, którzy stawiają tę produkcję na liście „Najgorszych w historii”: historia nie ma sensu, postaci nie mają sensu, relacje nie mają sensu, piosenki są banalne w treści, do tego wzięto na celownik postać negatywną i starano się ją wybielić, żebyśmy ją lubili i nawet uczyli od niej… Mnie osobiście najbardziej boli to, że te same piosenki brzmią dużo lepiej, gdy ci sami ludzie po prostu je śpiewali na jakieś proste aranżacje. W filmie wymyślili jakieś popowe gówno, ich głosy przeszły przez maszynkę i ogląda się to co najwyżej z wyrozumiałością…
Ale jak to jest wyreżyserowane! Wizja jest silna, narracja obrazem tyle wyraża, że byłem oczarowany, co tu się wyprawia. I nawet nie chodzi o samą choreografię, bo ta głównie jest, ale o starcie różnych obrazów, spojrzeń – jak piosenka potrafi trwać i trwać, rosnąć, a historia w tle robi to samo. To jest piękno i siła musicalu, w ten sposób kupuję całą umowność i skróty, dlatego oglądam ze względną przyjemnością. Po prostu mało który film jest zrobiony w tak dynamiczny sposób – jakby to było normą, to bym niżej oceniał. A tak to mi tego brakuje, mam tylko „Greatest Showman„. To film sztuczny i nieudany, w ogóle nie ma tutaj pokazanie, jak bohater buduje swój sukces, jak konstruuje swoje występy, jak daje widowni i swoim pracownikom radość. Tylko o tym mówią.
Reżyser ma więc rękę. Nie ma jej tylko scenarzysta, który nie podołał zadaniu w pokazaniu negatywnej postaci tak, aby znaleziono w niej coś pozytywnego. Hamilton zrobił coś zupełnie innego. Producent też oszalał, wymuszając całą tę popową otoczkę. Film jedyny w swoim rodzaju. Słaby, ale takich zalet nie ma wiele innych produkcji. Opening oglądałem wielokrotnie jeszcze przed samym seansem, piękna rzecz.

Trio z Belleville ("Les triplettes de Belleville", 2003) ★★★★★

Powtórka. "Jesus.. I thought this movie was from some weird fever dream I had. Didn't realize it actually existed.."

Pejzaż we mgle ("Landscape in the Mist", 1988) ★★★★★

Powtórka. Opowieść o młodym pokoleniu, które uczy się milczeć. Magia kina w czystej postaci.

Akira (1988) ★★★★★

Powtórka. Brutalny, krwawy, ogromny tytuł z przerażającymi sekwencjami, które zostają w pamięci.

Kto wrobił Królika Rogera ("Who Framed Roger Rabbit", 1988) ★★★★★

Powtórka. Fantazja zrealizowana z szacunkiem. Technologia w imieniu realizacji marzenia.

Toby Dammit (segment filmu "Historie niesamowite", 1968) ★★★★

W sumie największy problem tego filmu jest taki, że obejrzałem go zaraz po Giulietcie i duchach. Tam był większy odjazd.

Hole in the Wall (1919) ★★ Short. Wszyscy muszą biegać, machać rękami i się przewracać. Plus (jedyny) za otwieranie drzwi pośladkami. https://youtu.be/zZlBnhIGRkc?t=1595

.Grief (1921) ★★★ Rozpierdolona kopia i niekompletna, ale ci policjanci byli przezabawni!

Możecie mnie znaleźć również na:

Steamie
Last.fm
FilmWeb
RateYourMusic