BLOG

Blog to mój plac zabaw. Najczęściej znajdą się tam wpisy o tematyce filmowej – opracowania, felietony, rankingi i inne – ale nie zdziwcie się, jeśli od czasu do czasu napiszę coś innego.

Blog jest obecnie w fazie rozbudowy, dodaję strony z rocznikami i wklejam tam po kilka wpisów, żeby nie było za pusto. Zacząłem od obecnych lat i przesuwam się w przeszłość. Obecnie jestem na 1938 roku. Wszelkie bieżące rzeczy pojawiają się zgodnie z harmonogramem, ale przeniesienie moich archiwalnych tekstów trochę czasu zajmie. Miejcie to na uwadze. Mam też ambicję, aby każdy rok był porządnie opisany – miał własną ścieżkę dźwiękową, opis wydarzeń historycznych, wspomnienia filmowe, spis kinowych urodzin i zgonów oraz ranking zawierający najlepsze tytuły w danym roku. Jest tego tyle, że będę zadowolony, jeśli do końca roku się wyrobię.

Najnowszy cytat

To może być tak i tak, pan ma rację, to nie jest jednoznaczne, ale nie możemy doprowadzić do tego, że wyjdzie ani tak, ani tak.
„Aktorzy prowincjonalni” (1979)

PREMIERY

1 października

Nie czas umierać

★★★★★

24 września

Nocna msza
★★★★★

18 czerwca

Spiral
★★

9 czerwca

In The Heights
★★★

OSTATNIO OBEJRZANE

Moje opinie o 30 produkcjach, które ostatnio obejrzałem. Seriale, filmy, miniseriale czy krótkie metraże. Kilka słów wstępu i link prowadzący do szerszej notatki.
Poniżej dodałem też kilka słów o filmach, którym nie chcę poświęcać większej notatki (takie w większości ostatnio oglądam), więc napisałem dwa zdania i ocenę, nawet bez plakatu.

truman show
Truman Show (1998) ★★★★★

Powtórka. Dzieło sztuki i ogromna opowieść o walce człowieka z samym sobą.

Stowarzyszenie Umarłych Poetów (1989) ★★★★★

Powtórka. Ci ludzie, ta historia, te sceny, to zakończenie! Piękno, piękno, piękno.

Ostatnia fala ("Last Wave", 1977) ★★★★★

Tytuł, którego na pewno szybko się nie zapomni. Jest w nim ogromna siła.

5 centymetrów na sekundę ("5 Centimeters Per Second", 2007) ★★★★★

Wszystko jest dziełem wielu dni, nie pojedynczych chwil. Każdy dzień jest ważny.

Das Wunder (1922) ★ Animacja chyba o tym, że alkohol godzi i uspokaja ludzi.

The Simp (1920)
★★★ Trochę maltretowania zwierząt, ale poza tym to zabawne też potrafi być.

Fresh Fish (1922) ★★★ Połączenie animacji z filmem, twór rozmawia z twórcą. Piesek na pewno fajny.

Klub weteranów („VFW”, 2019) ★★★ Jest krew, neony, robienie własnej broni oraz ten walnięty trener z „Karate Kid”. Ten drugi. Norm z „Cheers” znowu jest w barze!

Vera Drake (2004) ★★★★★

Powtórka. Imelda Staunton to skarb.

Sekrety i kłamstwa (1996) ★★★★★

Powtórka. Marianne Jean-Baptiste to skarb.

Nadzy ("Naked", 1993) ★★★

Powtórka. David Thewlis to skarb.

Życie jest słodkie ("Life is Sweet", 1990) ★★★★

Tak jakby twórcy zapomnieli o dramaturgii, więc władowali całą w ostatnie 10 minut. Wcześniej piją piwo i tyle.

Nuts in May (1976) ★★★

Chyba film o tym, żeby czasami odpuścić, nie czepiać się innych i dać im żyć.

Sam Wood
Poza skałami ("Beyond the Rockd", 1922) ★★★

Bardziej do oglądania z uwagi na reżysera i aktorów, a nie dla niego samego, ale są tu rzeczy warte seansu.

Charlie Chaplin
Nieroby ("Idle Class", 1921) ★★★★

Chaplin odkrył, że podczas uderzania piłeczki golfowej ta może kogoś trafić. I w tym można znaleźć komedię.

Murnau
Nosferatu (1922)

Powtórka. Przygoda, niebezpieczeństwo, napięcie i elementy nadnaturalne. Kultowy obraz, ikoniczny wręcz, który świetnie się ogląda po stu latach od premiery.

Nie czas umierać ("No Time to Die", 2021) ★★★★★

"Opowiem ci historię o mężczyźnie imieniem Bond. James Bond"

El Dorado (1921) ★★★★

Obraz naprawdę pulsujący energią i pasją, dzięki montażowi i efektom specjalnym. Ładne to i smutne kino.

Tchórz („Tol’able David”, 1921) ★★★★

To film nie tyle o sile wewnętrznej, ile o współpracy międzyludzkiej i szkodliwości hamowania innych przed tym, do czego mogą być zdolni. Plus John Galt. A listonosze to są kozacy, pamiętajmy.

Hamlet (1921) ★★★★

Dramat i tragedia działają tutaj tak, jak powinny. Nawet nie przeszkadza brak monologu Hamleta, ale to raczej oczywiste.

Zamek Vogelod („Haunting Castle”, 1921) ★★★★

Zdobywa mnie gotycką atmosferą, scenografią. Wersja zremasterowana wygląda obłędnie.

Czterech jeźdźców Apokalipsu („The Four Horsemen of the Apocalypse”, 1921) ★★★★

Ta adaptacja powieści ma naprawdę dobrą konstrukcję fabularną, ma dobre aktorstwo, ładny styl wizualny oraz potężną końcówkę.

Johan (1921) ★★★

Wiarygodność psychologiczna w tym dramacie psychologicznym jest wątpliwa, a wszelka dramaturgia – w tym happy end – nie wydaje się zasłużona.

Wcześnie do łóżka położę się („Early to bed”, 1941) ★★★★ Kaczor Donald próbuje zasnąć. Tyle kataklizmów! Ubaw po pachy, czekam na kontynuację, z komarami i sąsiadami.

The Waiters’ Ball (1916) ★★★★ Każdy powinien zobaczyć, jakie niesamowite rzeczy Fatty Arbuckle potrafi zrobić z naleśnikiem. Cudowna zabawa!

Haunting House (1921) ★★★ Jak już zacznie się część z nawiedzonym domem, to zabawa jest przednia. Parkour i sterowanie ruchem najlepsze. 

Waiting at the Church (1919) ★★★ Na ślub trzeba być spóźnionym. Niektóre numery potrafią zrobić wrażenie. 

Punch the Cloak (1922) ★★★ Fajny pomysł (być na czas w pracy za wszelką cenę!), fajne bieganie, ma to swój pomysł.

His Marriage Wow (1925) ★★★ Sympatyczne, bez sensu, ładny uśmiech. 

Lady Baffles and Detective Duck in When the Wets Went Dry (1915) ★★★ Nadużywa trochę inspirowania się Meliesem, ale wciąż bawi ciągłym przebieraniem się bohaterów.

Jutro premiera (1962) ★★★

Oto rzadki przypadek filmu polskiego skierowanego do widowni: z lekkim tematem, humorem i dobrym wspomnieniem po seansie.

Piękna blondynka z Bashful Bend ("The Beautiful Blonde From Bashful Bend", 1949) ★★★

W sumie tu i tam coś się udało, ale nie jest to tytuł, od którego warto oczekiwać czegokolwiek niż zabicia czasu.

Nieszczerze oddana ("Unfaithfully Yours", 1948) ★★★★★

Najmroczniejszy z filmów Prestona. Szczęka na podłodze, wytrzeszcz oczu, aż sobie ziółka z konopi zaparzyłem.

Witajcie bohatera-zdobywcę ("Hail the Conquering Hero", 1944) ★★★★★

O tym, że picie piwa w barze może odmienić życie. Nic więcej nie zdradzę, ale będzie się działo: żołnierze, politycy, baby, naleśniki, telefony – czego tu nie ma!

Cud w Morgan's Creek ("The Miracle of Morgan's Creek", 1944) ★★★★★

Humor wylewa się z każdego zwrotu akcji, każdego zachowania postaci, każdego dialogu.

Boże Narodzenie w lipcu ("Christmas in July", 1940) ★★★★★

Unikalna komedia, tutaj każdy kolejny zwrot akcji jest doskonały: ludzki, zaskakujący, zabawny i wciągający coraz bardziej!

Wielki McGinty ("Great McGinty", 1940) ★★★★★

Z rzadkiej serii filmów, których widownia potrzebuje. Naprawdę sympatyczny, ludzki tytuł.

Jeden gniewny człowiek ("Wrath of Men", 2021) ★★★★

Powoli buduje do wielkiego napadu, a efekt jest naprawdę satysfakcjonujący. Tutaj strzelanie ma swój ciężar.

Nocna msza ("Midnight Mass", 2021) ★★★★★

Lubię, że Flanagan co roku pomaga mi pogodzić się ze śmiercią. Co za finał!

Gosford Park (2001) ★★★★★

Powtórka. Perfekcyjny klasyczny kryminał + coś więcej. Życie to w końcu nie film. W filmie zbrodnia jest najważniejsza. W życiu... ważne są inne rzeczy. Altman świetnie to zaakcentował.

Toby Dammit (segment filmu "Historie niesamowite", 1968) ★★★★

W sumie największy problem tego filmu jest taki, że obejrzałem go zaraz po Giulietcie i duchach. Tam był większy odjazd.

Grief (1921) ★★★ Rozpierdolona kopia i niekompletna, ale ci policjanci byli przezabawni!

Możecie mnie znaleźć również na:

Steamie
Last.fm
FilmWeb
RateYourMusic