Richard Benjamin

Richard Benjamin

30/06/2026 Blog 0

I always say that you should remake flops, not hits.” – Richard Benjamin

Obecnie Richard Benjamin nie znajduje się jeszcze w moim rankingu reżyserów.

Top

1. Syreny
2. Skarbonka
3. Moja macocha jest kosmitką
4. Made in America

Ważne daty

1938 – urodziny (NYC), jego żona w tym samym roku, pobiorą się w 1961 roku

1939 – urodziny siostry, umrze w 2010 roku

1962 – debiut aktorski w telewizji

1969 – debiut aktorski w kinie

1974 – urodziny syna

1978 – urodziny córki

1982 – debiut reżyserski

2006 – najnowszy film reżyserski, pracuje nad kolejnym niby

2023 – najnowszy występ aktorski

Syreny ("Mermaids", 1990)

Ocena 5 z 5

Film z gatunku o dojrzewaniu, ale każdy tutaj dojrzewa: córka oraz matka. Matka, która została matką w młodym wieku (niemal tak młodym, jak teraz jest jej córka), została zostawiona przez męża i teraz jej życie polega na ruchu. Będzie się przemieszczać trwając w ułudzie, że jej życie jeszcze nie zostało wyryte w kamieniu, przeprowadzając się cały czas i zaczynając od początku. Córka z kolei wciąż czeka na powrót ojca, potrzebuje go i coraz bardziej utwierdza się w przekonaniu, że tylko on może jej jeszcze pomóc. Stara się nie wyrosnąć na własną matkę i jednocześnie idzie w dokładnie tę stronę. Wszystko zacznie się zmieniać wraz z nową przeprowadzką do małego miasteczka, gdzie marka pozna sprzedawcę butów, a córka pierwszego mężczyznę, który będzie jej się fizycznie podobać.

Mary, mother of God… he still wants to fish?

Produkcja ma narratora w postaci córki, Charlotte Flax, więc słyszymy wszystko, czego nie mówi swojej matce, kiedy milczy, kiedy boi się powiedzieć co myśli i kiedy szaleńczo pragnie coś powiedzieć, ale ostatecznie do tego nie dojdzie. Bo minie moment, albo nikt nie będzie chciał jej słuchać. Mamy rok 1963, w tle cały czas słyszymy Johnny Angel albo Jimmy’ego Soula, oczywiście też wszystko zatrzyma się podczas listopadowych wydarzeń w Dallas. Kostium i czas akcji ma znaczenie głównie emocjonalne, wzbudzające nostalgię, ale ta opowieść miałaby prawo wydarzyć się w dniu premiery filmu. Seksualność jest przedmiot rozmów między rodzicami i dziećmi, w ogóle gotowość do większego i otwartego kontaktu nie była wtedy jakoś łatwiejsza. Możliwe nawet, że była trudniejsza. Kiedyś wszystko wydawało się łatwiejsze, seks był tylko między kobietami i mężczyznami. I najwyżej z tego było dziecko. Aspiracje o zostaniu zakonnicą pewnie też było łatwiej przedstawić zanim Irlandzkie piosenkarki paliły zdjęcia Papieża.

Sometimes I feel like you’re the child and I’m the grown up.

Pokolenia oraz ludzie między ludźmi zaczynają w końcu rozmawiać między sobą w tym obrazie. Pokłócą się, zmienią, nabiorą odwagi, znajdą właściwe słowa, poleci łza lub więcej niż jedna, uwierzą w siebie nawzajem oraz w samych siebie. Uwierzą, że ojciec nie wróci. Uwierzą, że mogą być kochani. Uwierzą, że w życiu jest jeszcze wiele rzeczy, o których nie wiedzą. I będą w tym wiarygodni. Nadal jest mało kina, gdzie kobiety z kobietami mają wyłączny kontakt i możemy zobaczyć tę stronę świata. Nawet jeśli reżyserem był facet, to film powstał w takich czasach, że to nie miało dla nikogo znaczenia. Odnoszę wrażenie, że później kino osiągnęło to samo dopiero w szóstym odcinku pierwszej serii Kochanych kłopotów. Dla wszystkich ważnych jest zobaczyć rozmowę z własną matką, która kończy się optymistycznie, albo zobaczyć obcego człowieka, który lubi spędzać czas z nieswoimi dziećmi i w ten sposób zawrzeć niewinną, wspierającą relację – ale jeszcze czym innym jest usłyszeć, jak kobietom podoba się mężczyzna. Jakikolwiek. Takie rzeczy tylko w kinie. Po seansie tego konkretnego ma się wiarę, że nie tylko.

Charlotte, you drive like old people make love.