Curtis Hanson
„I like the movie to be about the movie and to allow people to think about the movie the way I always thought about movies I watched and admired. I’m old enough that I grew up before there was so much talk by directors and about directors. It was left more to the viewer. The thought of my voice running along while people are watching the movie silently, that doesn’t appeal to me. When they’re watching the movie I want them to watch the movie, not be distracted listening to me or other people.” – Curtis Hanson
Obecnie Curtis Hanson nie znajduje się w moim rankingu reżyserów (w trakcie oglądania)
Top
1. Tajemnice Los Angeles
2. Cudowni chłopcy
3. 8 Mila
4. Siostry
5. Zbyt wielcy, by upaść
6. Zły wpływ
7. Dzika rzeka
Ważne daty
1945 – urodziny (Nevada, USA)
1972 – debiut reżyserski
2004 – urodziny syna Rio
2012 – ostatni film, emerytura z powodu Alzheimera
2016 – śmierć (LA, przyczyny naturalne)
Siostry ("In Her Shoes", 2005)
No spójrzcie tylko na ten plakat. Plakaty mają w końcu znaczenie, a nie, że zapowiadają kolejny tandetny rom-kom dla fetyszystów kobiecych nóg. Siostry na szczęście w otwierającej scenie dają radę zaburzyć wizerunek zbudowany przez tandetny marketing: postać grana przez Cameron Diaz zaciąga do toalety pod wpływem alkoholu przypadkową osobę… I wymiotuje do toalety, „rujnując” „moment”. Nie ma seksu, erotyki, nagości, ekscytacji czy podniecenia – jest tylko zgrzyt życia. Tak zaczyna się ta opowieść o siostrach: jednej nieodpowiedzialnej, bezrobotnej, żyjącej na koszt kolejnych osób; druga ma pracę i poczucie odpowiedzialności za młodsze rodzeństwo. Jedno nie jest za to wdzięczne, drugie jest wkurzone. Jedno jest brzydkie, drugie atrakcyjne. Wstępnie Toni Collette miała grać tę atrakcyjną i pustą, ale nastąpiły zmiany i zgodziła się przytyć 12 kilo.
W dalszej kolejności poznajemy resztę rodziny oraz sytuację, w jakie te kobiety są. Jaką mają przeszłość, jak nazywał się ich jednodniowy piesek, czego nie wiedzą o swojej babci… I buty. Dużo butów. Dużo podkreślania roli butów w ich życiu, dużo zwracania uwagi na to, jakie obuwie mają akurat na sobie. I w jakim jest ono stanie. To jest kobiecy film w ten uniwersalny sposób – poszukiwanie związku, rola w rodzinie, relacje z rodzeństwem… To po prostu ludzki film. Obyczajowy, zawierający w sobie wiele odcieni życia. Starsze pokolenie nawiązuje relację z młodszym i na odwrót, odkrywając nowe strony codzienności. Na drugim planie Shirley MacLaine i Norman Lloyd.
Czy jest to relatywnie grzeczny film? Tak, najbardziej wulgarny moment obejmuje w sumie tylko wygarnięcie rodzicom kilku cenzuralnych słów. Czy bohaterowie koniec końców nie są dosyć prości? Są. Czy scenariusz nie daje rady utrzymać uczciwości do końca i rozwiązuje w finale wszystko zbyt łatwo, aby dać widowni szczęśliwe zakończenie? Też. Nie jest to idealny film, ale umie opowiadać o ludziach. I ma się wrażenie, że mówi coś świeżego. Naprawdę żal, że tak dobry tytuł mógłby umknąć uwadze widowni przez marketing. Sam obejrzałem go wyłącznie z uwagi na reżysera, spodziewając się… Cóż, filmu z Cameron Diaz. Tutaj jednak została wybrana wbrew stereotypom i dała radę.
Najnowsze komentarze