Polskie kino lat 1940s

Polskie kino lat 1940s

05/11/2026 Blog 0
zakazane melodie Polskie kino lat 1940s

W tym roku przyglądam się kinu lat 40 i kinu polskiemu z tego okresu chcę poświęcić oddzielny wpis. Zapraszam do lektury.

W tej dekadzie Niemcy rozstrzeliwali, pacyfikowali, mordowali, przeprowadzali masowe egzekucje, tworzyli getta, w ramach odwetów zabijali jeszcze więcej, utworzono obóz koncentracyjny w Oświęcimiu, hitlerowcy utworzyli getto lubelskie, miał miejsce sowiecki nalot bombowy na Warszawę, NKWD likwidowało więźniów w Stryju, Brzeżanach i wielu innych miejscach, żołnierze Wehrmachtu pacyfikowali wsie, Niemcy wkroczyli do Lwowa, rozpoczął się pogrom Żydów lwowskich, później w Jedwabne, w obozie Auschwitz dokonano pierwszej masowej egzekucji z użyciem Cyklonu B, hitlerowcy rozstrzelali Żydów, w Generalnym Gubernatorstwie wprowadzono karę śmierci dla Żydów opuszczających teren getta i Polaków udzielających Żydom schronienia, strzelali, mordowali, uciekali z obozów koncentracyjnych, zamykali getta, rozstrzeliwali w akcie odwetu, za pomaganie Żydom albo i bez powodu, utworzono obóz zagłady w Treblince, zerwano niemiecki napis z pomnika Kopernika,

Papieża trzeba było błagać, by potępił mordowanie Polaków i Żydów, niemieccy żandarmi mordowali polskie rodziny za udzielanie pomocy Żydom i pacyfikowali polskie wsie (mordując Polaków i Ukraińców), hitlerowcy likwidowali getta żydowskie, Gwardia Ludowa dokonała zamachu na kino dla Niemców w Warszawie, powstańcy UPA dokonali masakry polskiej ludności w Parośli i na Wołyniu (z której przez ojca ocalony został Mirosław Hermaszewski, który później odbył lot w kosmos), polscy aktorzy występujący w nazistowskim filmie propagandowym skazani zostali na infamię i naganę, Hitler zalegalizował aborcję na polskich ziemiach i ogłosił Wojnę Totalną, w Warszawie miała miejsce akcja pod Arsenałem, Czesław Miłosz tworzy „Campo di Fiori” (pierwsze świadectwo zagłady Żydów w polskiej literaturze), Witold Pilecki uciekł z Auschwitz (aby opowiedzieć o tym, co tam się dzieje), Niemcy zburzyli Wielką Synagogę w Warszawie, amerykańskie bombowce zbombardowały porty w Gdańsku i Gdyni,

ZSRR przestał gadać z Polskim rządem o Katyniu (poproszono więc Czerwony Krzyż, żeby to wyjaśnił – jeszcze wcześniej Niemcy zaczęły tam prace ekshumacyjne), miało miejsce powstanie Warszawskie (po kapitulacji rozpoczęto systematyczne wyburzanie miasta, a potem Himmler wydał rozkaz całkowitego zburzenia), utworzono Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, wprowadzono wojenną cenzurę korespondencji i rozmów telefonicznych, podjęto decyzję o odbudowaniu Warszawy (zamiast przenieść stolicę – np. do Łodzi), w teatrze w Olsztynie wystawiono pierwsze przedstawienie w języku polskim, Prezydium Krajowej Rady Narodowej zniosło stan wojenny wprowadzony 1 września 1939 przez prezydenta Ignacego Mościckiego, jednostka Ludowego Wojska Polskiego (komunistycznej i propagandowej grupy) dokonała masakry ukraińskiej ludności Lachawy,

w Warszawie wznowił działalność Teatr Polski, prawnie zaczęła obowiązywać cesja polskich Kresów Wschodnich na rzecz Związku Radzieckiego, rozpoczęła się akcja wysiedlania ludności niemieckiej z terytorium Polski, wydano dekret, na mocy którego na własność państwa polskiego przeszły wszelkie majątki Rzeszy Niemieckiej i Wolnego Miasta Gdańska oraz ich obywateli, uruchomiono pierwsze połączenie promowe pomiędzy Gdynią a Trelleborgiem, MBP spaliło wieś Wąwolnica (Lubelszczyzna) z powodu wsparcia PSL przez jej mieszkańców, w Krakowie komunistyczne władze brutalnie stłumiły demonstrację przeprowadzoną w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, obecne nazwy oficjalnie zyskały m.in. Olsztyn (wcześniej Allenstein) czy Elbląg (uprzednio Elbing),

prezes Rady Ministrów zabronił produkcji gatunków wędlin uznanych za luksusowe, odbyło się referendum ludowe, sfałszowane przez władze komunistyczne (miało być sprawdzianem popularności rządzących krajem komunistów oraz przygotowaniem do fałszerstwa wyborów w 1947 roku), w Kielcach miał miejsce pogrom Żydów, została wprowadzona prewencyjna cenzura prasowa (został powołany Urząd Kontroli Prasy), wydano dekret o wyłączeniu ze społeczeństwa polskiego osób narodowości niemieckiej, odbyły się sfałszowane przez ówczesne władze wybory do Sejmu Ustawodawczego, sejm wybrał prezydenta, prezydent premiera, ogłoszono amnestię (na mocy której zwolniono ponad 26 tys. więźniów, ujawniło się wówczas ok. 30 tys. żołnierzy podziemia – którzy wkrótce ponownie trafili do więzień),

Polska Partia Robotnicza rozpoczęła „bitwą o handel” (zakładała ona silny rozwój handlu państwowego, znaczne ograniczenie handlu prywatnego oraz kontrolę cen, co doprowadziło to do trudności w zaopatrzeniu ludności w towary), Auschwitz-Birkenau, Majdanek, Stutthof i Łambinowice zostały uznane za pomniki męczeństwa narodu polskiego i innych narodów, w Łodzi uruchomiono Wyższą Szkołę Filmową, ludność Polski wyniosła 24 mln osób (1949), na zjeździe literatów w Szczecinie przyjęto za obowiązujący w literaturze tzw. socrealizm (inne środowiska twórcze także go później przyjęły: kompozytorzy, plastycy, filmowcy), sejm przyjął ustawę o likwidacji analfabetyzmu, zaczęto akcję przeglądu bibliotek (był już gotowy wykaz ksiąg „podlegających wycofaniu”), a w Wiśle odbył się Zjazd Filmowców, na którym przyjęto założenia twórczości filmowej zgodnej z linią polityczną PZPR. W 1945 roku działały 403 kina stałe (w 1949 – 575) i ich pojemność rzadko wynosiła poniżej 150 miejsc. Często dobijało do tysiąca.

Generalnie więc miejsca na kino nie było, ale jak pokazały Zakazane piosenki, było bardzo potrzebne. Współczesna, legalna dystrybucja leży również w tej dekadzie – pojedyncze tytuły są dostępne tu i tam, ale to stanowczo za mało. Jeśli ktoś chce poznać twórczość rodzimą z tego okresu – pozostaje YouTube. I nawet on może nie wystarczyć, gdy chodzi np. o taki Skarb Buczkowskiego, za który Danuta Szaflarska otrzymała gażę miliona złotych. I kupiła ponoć za to ubrania. dla wielu osób.

Niemniej – nie będę zaskoczony, jeśli tę dekadę w polskim kinie będą charakteryzować jedynie dwa dobre filmy. Ulica graniczna jako świadectwo doświadczenia wojny z każdej strony: kolaboracja z wrogiem, walka z wrogiem, cierpienie, bycie wystawionym na propagandę, niechęć do Żydów wśród pojedynczych Polaków jeszcze przed wybuchem wojny, pojedyncze osoby Żydowskiego pochodzenia walczący za Polskę. Do tego wysoki poziom artystyczny – kino polskie powtórzy go dopiero w debiucie Kawalerowicza, Wajda też będzie się nim inspirować na pewno. Zakazane piosenki z kolei… Nie są dobre w tym sensie uniwersalnym. Chociaż trochę są. To niemal jukebox musical, ale też jeden z nielicznych obrazów prezentujący wojnę dla zwykłych obywateli, jako serię zakazów. Absurdalnych niemal z perspektywy kogoś, kto tego nigdy nie doświadczył – wojna to w końcu zabijanie i gwałcenie czy coś, grabieże, przejmowanie władzy. Co Niemca obchodzi śpiewanie? A jednak. Ten film prezentuje duszę narodu pod butem agresora. Ten film uświadamia istnienie kultury, wyraża wdzięczność Chopinowi i reszcie – naród to też dzieła sztuki stworzone dla niej, a gdy ich zabraknie, to wtedy czuć więzienie. Zakazane piosenki śpiewają pełną piersią, oddając hołd ludziom występującym na ulicy, pod oknami, narażającymi życie za coś tak błahego. Każdy Polak rozpozna od pierwszych nut znajome dźwięki – tylko właśnie, trzeba znać tę kulturę. Bez tego nie da się poczuć tego filmu, a bez uczucia nie oferuje on wiele. Nie musiał. Myślę jednak, że osoba z boku nadal podczas seansu zrozumie meritum: jak źle jest Polakowi, kiedy nie może zaśpiewać własnego hymnu.

Co poza tym? Ostatni etap prezentuje obraz obozu koncentracyjnego po raz pierwszy w kulturze fikcyjnej, ale robi z tego dziwny test wiary w to, że ZSRR przyjdzie i wszystkich uratuje. I tak dokładnie dzieje się w finale. Polityka silnie przejęła kino, czy też raczej nie wypuściła go nigdy ze swoich szponów, jedynie zmieniły się etykiety na szponach. Filmy powstawały, bo im na to pozwolono. Wojciech Has z Różewiczem w jednym z pierwszych krótkich metraży pokazują zniszczoną Warszawę – pod pretekstem pochwały mieszkańców, którzy nie poddają się ciężkim warunkom, ale jednak. Wiadomo, stolicę zniszczyli ci drudzy, ale to jednak nowa władza nic nie robi z tym, w jakich warunkach ludzie muszą mieszkać. Przewrotne. Michał Waszyński tworzy romans wojenny o parze wywiezionej na Syberię, co łączy z armią generała Andersa. Pierwszy polski film powojenny Dwie godziny łączy na ekranie postaci, które przeżyły wojnę – władza odstawi go na półkę do 1957 roku, prawdopodobnie za zbytni negatywizm do świata. Teraz jest nowa władza, ona wszystko naprawi przecież, o co się smucić?

A podczas wojny? Themersonowie kręcą propagandę na rynek Wielkiej Brytanii, żeby ludzie tam żyjący zainteresowali się losem Polski (Wzywamy Pana Smitha). Leonard Buczkowski kręcił reklamy dla Niemiec i został później ukarany w przejętej Polsce, musiał kręcić pod pseudonimem. Nie wiem, czy był świadomy, że Rosjanie wywieźli wszystkie kopie jego Gwieździstej eskadry z 1930 i je zniszczyli, więc prawdopodobnie jego najbardziej kasowe produkcja została zapomniana. Nie wiem, czy miał na to jakąś reakcję, jeśli o tym wiedział. Reszta doświadczeń polskiego biznesu z tego okresu jest niestety w duchu tego drugiego przykładu.

Przyszłość na szczęście nadciąga i tego nie da się zatrzymać. Jerzy Kawalerowicz studiuje w Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych i asystuje reżyserowi w Zakazanych piosenkach. Has uczy się w tej samej uczelni, gdzie oglądają nielegalnie pozyskane dzieła Marcela Carné, Juliena Duviviera, Pabsta czy Eisensteina. Wajda studiuje malarstwo, ale zmieni je na reżyserię. Dygat pisze Pożegnania, Andrzejewski pisze Popiół i diament, Lem uczy się medycyny i pisze do gazet wiersze oraz pierwszą część powieści, którą cenzura poprawi i pozwoli na samodzielny druk wiele lat później. Andrzej Munk weźmie udział w Powstaniu Warszawskim, Niemcy wezmą go do niewoli, ucieknie im, wróci do Warszawy zajętej przez wojska radzieckie, pójdzie do Szkoły Filmowej w Łodzi. Aleksander Ford w ten sposób kończył Ulicę…: zachętą do patrzenia w przyszłość z uniesionym czołem. Coś w tym jest.

Polskie filmy w box-office (szacunkowo)

1. Zakazane piosenki 13,3 mln
2. Skarb 8,6 mln
3. Ulica graniczna 7,7 mln
4. Ostatni etap 7,6 mln
5. Za wami pójdą inni 3,9 mln

Zagraniczne filmy w polskim BO (szacunkowo)

1. Wołga, Wołga (ZSRR) 3,3 mln
2. Pieśń Tajgi (ZSRR)
3. Świat się śmieje (ZSRR)
4. Kopciuszek (ZSRR)
5. 15-letni kapitan (ZSRR)
(…)
15. Wilcze doły (Czechosłowacja) 2,4 mln

Bonusowo: Top 10 filmów polskich z tej dekady u mnie i na filmwebie (m.in. 100 głosów)

Top 10 filmweb

Ulica Graniczna, 1949
Zakazane piosenki, 1947
Skarb, 1949
Wzywamy Pana Smitha, 1943
Za króla Krakusa, 1947
Ostatni etap, 1948
Kopalnia, 1947
Suita warszawska, 1946
Powódź, 1947
Majdanek – cmentarzysko Europy, 1944

Mój Top 10

Ulica Graniczna, 1949
Zakazane piosenki, 1947
Majdanek – cmentarzysko Europym 1944
Za króla Krakusa, 1947
Harmonia, 1947
Kopalnia, 1947
Ostatni Parteitag w Norymberdze, 1946
Ulica Brzozowa, 1947
Powódź, 1947
Ostatni etap, 1948