Kategoria: Blog

Designated Survivor

Kiefer Sutherland Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Waszyngton. Jednej nocy wszystko wybucha. Czołówka polityków i najważniejsi ludzie w rządzie giną w zamachu, cały kraj traci grunt pod nogami. Dostępne na Netfliksie Sezon I ★★★★★ Tom Kirkland z minuty na minutę staje się prezydentem USA, chociaż jeszcze chwilę wcześniej miał opuścić stan i nigdy tam nie wrócić.…
Dowiedz się więcej


19/10/2017 0

Nowe Horyzonty 2017

Zbiór archiwalnych notatek mojego autorstwa, w których zawarłem wrażenia z seansów na festiwalu Nowe Horyzonty w 2017 roku. Łącznie widziałem 62 produkcje (jedną dwukrotnie), licząc z krótkimi metrażami (których było czternaście). 34 z nich opisałem poniżej. God’s Own Country poster lerd poster uczciwy ★★★★★ „Klimat i wanilia” (2016) Krótki metraż polskiej produkcji. Animowany dokument o…
Dowiedz się więcej


03/08/2017 2

Garrety & Rezy 2016. Podsumowanie filmowe roku

Ostatnia aktualizacja: lipiec 2025 NAJLEPSZE FILMY ROKU Miejsce #1: Manchester by the Sea Lee Chandler pracuje jako dozorca. Prowadzi monotonne życie, z którego wyrywa go jeden telefon – bohater natychmiast opuszcza miasto, by wrócić do brata. Ten jednak umiera, zanim zdążyli się spotkać. Teraz pozostaje dokończyć wszystkie sprawy i dopełnić ostatnią wolę zmarłego. Poznawaniu losu…
Dowiedz się więcej


07/02/2017 0

Cztery nieoczywiste rzeczy, które „Scream” zrobił dobrze

Właśnie zakończył się drugi sezon „Scream”, produkcji opartej a serii slasherów Wesa Cravena. Miał on wszystko: sympatyczne postaci, wciągającą opowieść z clifhangerem na końcu prawie każdego epizodu, krwawe i zapadające w pamięć sceny morderstw. Do tego otwierające siedem minut to najlepsza scena roku, tuż za Rasmeyem strzelającym z łuku do Rickona w szóstym sezonie „Gry…
Dowiedz się więcej


22/08/2016 0

Obejrzałem „Hardcore Henry”. Lekcja na przyszłość, jak kręcić filmy FPP

Kino na pozór stoi w miejscu, ale jednak ewoluuje Kiedyś problemem było pokazanie, jak postaci na ekranie odbierają maile albo inne wiadomości tekstowe. Początkowo reżyserzy w ogóle odmawiali przyznania się, że czasy się zmieniły, i w ich filmach nie było widać postępu technologicznego. Firmy jednak zaczęły płacić za pokazywanie modelu ich telefonu na ekranie, więc……
Dowiedz się więcej


24/04/2016 0
filmweb2005

Dziesięć największych minusów Filmwebu

Kilka dni temu napisałem, że tęsknię za tym, czym Filmweb kiedyś był. Dzisiaj jest zupełnie inny i dlatego chcę wymienić garść największych wad tej strony. Największych. Czyli obecność gustomierza albo brak informacji, kiedy użytkownik ostatnio się logował, musiałem pominąć. Bezużyteczność asystenta też albo ograniczenia w widzeniu ocen innych użytkowników. Cenzurę przekleństw również, bo i tak…
Dowiedz się więcej


12/04/2016 0
filmweb2005

Tęsknię za starym filmwebem

Cofnę się teraz do roku 2007, gdy pierwszy raz natknąłem się na filmweb. Wtedy jeszcze myślałem, że recenzje pisze tam jeden człowiek, i byłem podjarany: „Hej, on myśli o Pulp Fiction to samo co ja!”. Parę miesięcy później, po poznawaniu kolejnych możliwości, jakie oferuje ta strona, założyłem konto i zaczęło się wiele rzeczy naraz. Teraz…
Dowiedz się więcej


01/04/2016 1

(felieton) „Ostatnia noc w Twisted River” – książka tak dobra, że napisałem jej adaptację!

Tytuł jest i tak zbyt długi, dlatego tutaj dopowiem, że napisałem jedynie początek scenariusza. Pierwsze 20 stron, obejmujące większość tego co wydarzyło się na pierwszych 130 stron książki, czyli pierwszej z sześciu części. Zrobiłem to dla treningu – wcześniej nie pisałem adaptacji, a tutaj w trakcie czytania było dla mnie jasne, co i jak powinno…
Dowiedz się więcej


22/11/2015 0

Hołd dla „Piły” – slashera mojego pokolenia

Każde pokolenie miało swoją serię slasherow. Ominęły mnie takie klasyki jak „Piątek 13-tego”, „Halloween” oraz „Koszmar z ulicy wiązów”. Nawet jeśli miałem z którymś kontakt, to ograniczył się on do pierwszej części. Z „Piłą” było inaczej. Obejrzałem wszystkie części i do dziś pozostaję fanem tego cyklu. Został on zapomniany, wątpiłem w niego, wystawiałem niskie oceny……
Dowiedz się więcej


27/10/2015 0
kino jest do bani

Kina są do bani, part 2

Prawe rok temu pisałem, że mam kino objazdowe w swoim malutkim miasteczku, ale jest do bani. Zagląda tu raz na miesiąc (średnio) i puszcza parę filmów jednego dnia, z rzędu. Pisałem też swoje żale, że w sytuacji, gdy polską premierę mają „Winter Soldier„, „Grand Budapest Hotel” czy nowe filmy Jarmusha i braci Coen, u mnie…
Dowiedz się więcej


13/01/2015 0