Podsumowanie 2017 roku. Garrety & Rezy!

Podsumowanie 2017 roku. Garrety & Rezy!

12 lutego 2018 Blog 0

Po wspaniałym roku 2016 przyszły lata chudsze. Na razie pojedyncze i samotne, może na tym się zatrzyma. Wciąż mieliśmy co oglądać, wciąż warto było przejść się do kina czasem, na festiwalach wciąż można było wyhaczyć jakąś perełkę, ale było ich wyraźnie mniej niż przed dwunastoma miesiącami. Mój ranking najlepszych produkcji ubiegłego roku zawiera blisko cztery razy więcej tytułów, które zasługują na wyróżnienie, niż ten, który macie obecnie przed sobą.

filmów widziałem z tego roku

Top 10 najlepszych filmów 2017 roku

Ostatnia aktualizacja: 12 lutego 2018 roku
Po kliknięciu na tytuł otworzy wam się pełna opinia o każdym z tytułów (oprócz miejsce #2)

Jeden z nielicznych filmów 2017 roku, który był w stanie mnie zaskoczyć. Nie wiedziałem, gdzie ta historia będzie zmierzać. Szkoda tylko, że film w swojej mrocznej formie (negliż, tematy pedofilii, przekleństwa, masturbacja) nie nadaje się, by puścić najmłodszym.

Pastwiska Irlandii, gdzie nie ma nawet zasięgu telefonicznego. Skromna rodzina zatrudnia młodego człowieka do pomocy na farmie. Cenię sobie ten tytuł już za samo to, że chociaż opowiada o gejach, to jest wyzbyty wątków dyskryminacji. Czekałem, aż coś takiego się pojawi, ale tego nie dostałem wcześniej. Dla twórców homoseksualiści to po prostu ludzie, którzy mogą mieć normalne problemy w życiu – takie jak samotność, problemy z poczuciem własnej wartości czy podejmowanie trudnych, życiowych wyborów.

Główny bohater jest już stary. Opiekuje się dawnym przyjacielem i chcę zamieszkać na łódce. Ale jest mutantem, więc ktoś znowu pakuje go w kłopoty i nasz bohater musi uciekać razem z małą dziewczynką przed ludźmi, którzy chcą jej zrobić krzywdę. Byłem zdziwiony, gdy ten film premierował w Berlinie, ale zaskakująco pasuje on do takiego miejsca jak festiwal filmowy. „Logan” jest poważny i dojrzały, w stylistyce jak i podejmowanych tematach – starość, umieranie, egzystencja bez celu i własnego miejsca. Przy tym umie zabrać widza w tą beznadziejną podróż bez wywoływania u niego chęci aby przerwać seans – i osiąga to pomimo braku nadziei. Wiemy, że na końcu podróży nie znajdziemy zbawienia, bo takie sztuczki są poza zasięgiem tego wszechświata… A i tak jedziemy.

Główny bohater imieniem Reza jest nękany (jego miejsce pracy jest niszczone, życie rodziny zagrożone), a jego oprawcy uchodzi wszystko na sucho, bo tak wygląda sprawiedliwość w Iranie (wszyscy są przekupieni i robią, co każe ten, co najwięcej płaci). Jak mówi jedna z postaci: tam albo uciskasz, albo jesteś uciskany. Co zrobi główny bohater? Z przyjemnością stwierdzam, że odpowiedzi są warte poznania. Film który od początku ma pomysł na siebie i nie zwleka z niczym. Pełnoprawne kino gatunkowe ze społecznym zacięciem.

Tytułowe miejsca reklamowe stoją tuż obok siebie, na mało używanej drodze. Mildred Hayes wykupuje je, by dzięki nim w głośny sposób zapytać policję w miasteczku, dlaczego nic nie zrobili w sprawie jej zamordowanej córki. W tym filmie nic nie kręci się wokół jednej postaci lub jednego wydarzenia. To trudny film do jednoznacznego omówienia. Będziemy do niego wracać i rozmawiać o nim, by dojść do tego, co tak naprawdę on sobą wyraża. Jest tego wart. Teraz powiem tylko jedno: jestem pod wrażeniem tego, ile dobra reżyser znalazł w ludziach. 

Już po pierwszym kadrze widać, że jesteśmy świadkami wyjątkowego filmu – oto kamera krąży nad żołnierzami, maszerującymi przez las, pokazując ich od tyłu. Tak naprawdę widzimy tylko ich kaski i napisy, które tam mają, przypominając nam o klasykach kina wojennego.

Znakomita kontynuacja. Zachowuje niepowtarzalny styl, adaptuje go na swoje użycie, do tego skrywa kawałek fascynującego sci-fi, chociaż mógłby go trochę bardziej odkryć. Dziękuję.

MIEJSCE 3

A Ghost Story

I like it when people on TV hug each other„. Najsmutniejszy film zestawienia, a przy tym jedno z najbardziej filmowych doświadczeń w 2017 roku. Śmierć, samotność – ale ta od życia doczesnego, życia przez wieczność, w zapomnieniu, które w końcu dotyka nawet ciebie samego i wspomnienia, kim i gdzie jesteśmy, co robimy…

Eksperyment, który stał się filmem. Sukces na każdym poziomie. Filmowość, rozmach i unikalne podejście do pokazywania strachu.

Obraz, który zachwyca precyzją wykonania. Reżyser wyraźnie wiedział, jak wyglądać ma cała jego produkcja, ale też potrafił skupić się na bieżącej sytuacji. Mamy tu małżeństwo, które sprzedaje mieszkanie, ponieważ się rozwodzą. Oboje mają już następną drugą połówkę i są na dobrej drodze do nowego życia, ale co z ich dzieckiem? Na pochwałę zasługuje zarys postaci – są jednakowo i jednoznacznie negatywni, ale nie w jednoznaczny sposób. W każdym z osobna można zobaczyć coś dobrego. Można zrozumieć, czemu ktoś z nimi był i dał im drugą szansę. Z chęcią zadałem sobie nieraz pytanie: gdzie zaczyna się ich ciemna strona? Gdzie jest wina w tym, że ich sytuacja zaczęła wyglądać tak, a nie inaczej? 

GARRETY

Skoro Oskary mogą być nagrodą, to czemu nie Garrety?

NAJLEPSZA REŻYSERIA

Andrey Zvyagintsev („Niemiłość”)
Christopher Nolan („Dunkierka”)
Denis Villeneuve  („Blade Runner 2049”)
Edgar Wright („Baby Driver”)
Martin McDonagh („Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”)
 
Wciąż jestem pod wrażeniem jego zimnej precyzji w zespoleniu każdego elementu produkcji. Zdjęcia, aktorzy, choreografia – wszystko grało w każdym momencie filmu jak w zegarku, ale pod tą dyktaturą wciąż było miejsce dla postaci.

NAJLEPSZY SCENARIUSZ

Christopher Nolan („Dunkierka”)
Damon Lindelof & Patrick Somerville („The Book of Kevin”)
James Mangold & Michael Green &  Scott Frank („Logan”)
Mohammad Rasoulof („Uczciwy człowiek”)
Martin McDonagh („Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”)
 
 
„Pozostawieni” praktycznie od początku pokazywali, że pomiędzy tym serialem i resztą kinematografii jest kilka galaktyk różnicy, jeśli chodzi o poziom pisania scenariuszy. W trzecim sezonie nie jest inaczej, otwierając przedziwnym ciągiem wydarzeń i pytań. Zbiorem tym bardziej zastanawiającym, że jest tak logiczny, zrozumiały i uporządkowany. Ten scenariusz należy studiować, aby zrozumieć, w jaki sposób autorzy dali radę wytłumaczyć wszystko widzowi, niczego nie tłumacząc.

NAJLEPSZA AKTORKA

Amybeth McNulty (Anne, „Ania z Zielonego Wzgórza”)
Carrie Coon (Nora, „Pozostawieni”)
Frances McDormand (Mildred, „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”)
Sissy Spacek (Sally, „Bloodline”)
 
Dla Amybeth oglądałem średni serial aż do końca – jej rola jest tak dobra! – dla Spacek było warto obejrzeć trzeci sezon „Bloodline„, ale potem zobaczyłem ostatni sezon „Pozostawionych” i tutaj nie mogłem zdecydować inaczej. Kolejny rozdział z życia Nory – kobiety czującej się zbędnej we własnym życiu – to kawał zapadającego w pamięć kina, a udział Carrie Coon w tym musi być doceniony.

NAJLEPSZY AKTOR

Andy Serkis (Caesar, „Wojna o planetę małp”)
Christopher Eccleston (Matt, „Pozostawieni”)
Justin Theroux (Kevin, „Pozostawieni”)
Robert Pattinson (Connie, „Good Times”)
Sam Rockwell (Dixon, „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”)

Nawet trudno mi teraz wskazać ten jeden moment, w którym Christopher Eccleston zdobył moje serce, ale taki moment był. Zdecydowanie. Może wtedy, gdy rozmawiał w Bogiem?

NAJLEPSZE ZDJĘCIA

Hoyte Van Hoytema  („Dunkierka”)
Michael Seresin („Wojna o planetę małp”)
Roger Deakins („Blade Runner 2049”)
 
Wiadomo, że Deakins. Na ten temat powiedziano już wystarczająco dużo. Od siebie tylko dodam, że jeśli „Blade Runner 2049” powstałoby kiedy indziej, to Złoty Garret wciąż powędrowałby do produkcji, która zasługiwała na wyróżnienie. Żałuję, że „Dunkierka” i „Wojna…” muszą obejść się smakiem w tym roku. Pierwszy ma najwięcej momentów piękna zasługujących na powieszenie na ścianie, druga z kolei ujęła mnie swoim ruchem. „Blade Runner 2049” ma obie te cechy, tylko dodatkowo ma jeszcze cuda z oświetleniem oraz wykorzystaniem scenografii czy efektów specjalnych w kompozycji kadru.

NAJLEPSZY MONTAŻ

Lee Smith („Dunkierka”)
 
Tak po prawdzie to przez cały rok zapadła mi w pamięci jedynie „Dunkierka” pod kątem montażowym. Tylko ten tytuł zmusił mnie do zastanawiania się nad użyciem konkretnych ujęć w danym momencie. Wciąż nie jestem pewny, czy zakończenie całego filmu ujęciem na gościa czytającego gazetę było właściwym wyborem. Dlaczego nie skończono sceną nad płonącym samolotem? Nawet mimo to, „Dunkierka” jest tytanicznym osiągnięciem na poziomie montażu i nic innego w tym roku nie może się z nią równać.

NAJLEPSZA MUZYKA

Benjamin Wallfisch & Hans Zimmer  („Blade Runner 2049”)
Hans Zimmer („Dunkierka”)
Michael Giacchino  („Wojna o planetę małp”)
 
Nie byłem świadomy, że muzykę do „Wojny…” pisał Giacchino, ale oglądając napisy końcowe miałem nadzieję, że zobaczę tam jego nazwisko. Uszy mnie nie zawiodły, rozpoznałem jego pracę. „Dunkierka” może być filmem mającym puls dzięki Zimmerowi, ale „Wojna…” dzięki Giacchino ma muzykę.
 

SCENA ROKU

Pogoń w samochodzie („Kingsman: Złoty krąg”)
Rozmowa z Bogiem („Pozostawieni”)
Statek uderzający o statek („Ostatni Jedi”)
Sam Rockwell w słuchawkach („Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”)

W sumie nie kojarzę jednej sceny w tym roku, która warta byłaby szczególnych względów. Trzy wymienione na pewno będę pamiętać, ale nie umiem wybrać. Postawiłem więc na „Pozostawionych”, tam roi się od małych momentów, które będę pamiętać. Sama wyróżniona rozmowa to przykład sceny, gdzie najważniejsze jest budowanie całego odcinka, gdzie każda kolejna sekwencja prowadzi do jednego ważnego wydarzenia. A potem zastanawiania się, co właśnie się obejrzało – tylko po to, by po seansie przypomnieć sobie, że Bóg już wcześniej pojawił się kilkukrotnie w serialu. Co twórcy chcieli w ten sposób przekazać? Trzeba cały serial obejrzeć od początku… Jeszcze raz.

DIALOG ROKU

– Hey Ridley, who is your favorite director?
I love Ingmar Bergman and Kubrick.
– I love Bergman too. So Ridley, how would you feel if you were on set and you had Bergman just behind you?
 
Po tych słowa Ridley Scott roześmiał się i opuścił plan „Blade Runnera 2049„, żeby Dennis mógł pracować w spokoju. Uczmy się od Dennisa rozwiązywać problemy.

SMACZEK ROKU

Duchy w „Tabu”
Główny bohater ma na imię Reza („Uczciwy człowiek”)
Hołd dla „Wings” (1928) w „Ostatnim Jedi”.
Kenny umarł pierwszy raz od wielu sezonów („South Park”)

Poszukajcie w Internecie, jak użytkownicy różnych forów oglądali odcinki „Tabu” raz za razem, żeby znaleźć duchy ukryte w tle – albo jeszcze lepiej, sami ich szukajcie podczas seansu. Jednego sam widziałem pod koniec pierwszego odcinka, gdy bohater rozmawia z politykami i za nimi w pewnym momencie coś widać. Fascynująca rzecz. I trzeba czekać na kolejny sezon, żeby się dowiedzieć, o co z tym chodzi.

NAJFAJNIEJSZA RZECZ ROKU

Elton John mówiący „Fuck You” („Kingsman: Złoty krąg”)
Frances McDormand kopiąca dzieci po jajach („Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”)
Helen Mirren policzkująca Jasona Stathama („Szybcy i wściekli 8”)
Sam Rockwell

Ktoś w końcu przytulił Lee Chandlera („A Ghost Story”)

Sam Rockwell zawsze będzie najfajniejszy, ale w tym roku ma wyjątkową konkurencję. Trudno było wybrać jedno!

POSTAĆ ROKU

Frida („Lato 1993”)
John McEnroe („Borg/McEnroe”)
Dr Johnny Wilcox („Okja”)
Sean („120 uderzeń serca”)
Wściekłe rosyjskie dziecko („Requiem dla pani J”)

Każde z nich warto zobaczyć na ekranie. Nie ważne, czy to jest mała dziewczynka, która nie ma rodziców, czy też gej, który zaraz umrze na HIV – ale najbliżej mi do Johna i jego walki o spokój wewnętrzny.

NAJSTRASZNIEJSZA RZECZ ROKU

Midnight Man („Gra Geralda”) Samotność w „A Ghost Story” może być straszna, ale widok tego tajemniczego towarzysza jest straszniejsza. Tak będę sobie mówił. Nie chcę być samotny. Bo mnie wtedy odwiedzi trzymetrowa niemowa o północy.

POWRÓT ROKU

Laura Dern. W 1990 roku zagrała w „Dzikości serca„, rok później w „Parku Jurajskim„, a przez następne 25 lat… Była w „Iluminacji„, ponoć dobry serial. W 2017 roku jednak pojawiła się w „Wielkich kłamstewkach„, „Twin Peaks„, gdzie zagrała najlepszą postać, pod koniec roku zagrała w „Star Wars„, a w międzyczasie podłożyła głos pod Sue Murphy w serialu „Nie ma jak w rodzinie„. Wśród tych tytułów tylko jeden polecam, ale za to szerokie umiejętności aktorskie zostały zaprezentowane wzorowo. Wielki powrót, bez dwóch zdań.

CYTAT ROKU

It’s Always nice to be included in a sentence someone says
BoJack Horseman” – sezon IV

PIOSENKA ROKU

Put it Down („South Park”, sezon XXI)

Z odcinka o tej samej nazwie. Jeden z nielicznych w tym sezonie, który da się zrozumieć nawet jeśli nie oglądacie wiadomości. Tutaj bohaterowie obawiają się, że działanie Trumpa na Twiterze może doprowadzić do wojny między krajami. Mają ku temu podstawy, bo tweety prezydenta Trumpa już teraz prowadzą do licznych zgonów – ludzie tak się na nich skupiają, że zapominają np. trzymać kierownicę pojazdu, który w tym momencie prowadzili. Doprowadzają tym samym do wypadków, dlatego w finale epizodu wykonana zostaje piosenka o tym, żeby Trump odłożył swój telefon i nic już na nim nie pisał.

REZY

Od „rezania”, ponoć znaczy „jechać po czymś”.

NAJGORSZY SCENARIUSZ

Baby Driver„. To zastanawiające, że w filmie tak bardzo skupionym na właściwym tempie… Właśnie tempa nie ma za grosz. Jednym jest synchronizacja wystrzałów z broni do muzyki, ale czym innym jest napisanie historii, która będzie mieć tempo, a tego brakuje. Połowa scenariusza trzeba wywalić, a druga zmierza donikąd, bohater w 3/4 okazuje się być supermanem by w finale bić się na samochody z kimś, kto został antagonistą filmu cztery sekundy wcześniej, bo zapomnieli napisać finał mający sens. O błędach w „Baby Driver” można gadać dłużej niż o smaczkach i przywiązaniu do detali Wrighta. Paradoks.

NAJBARDZIEJ ZMARNOWANY POTENCJAŁ

Flea, basista i dusza Chili Peppers, wystąpił w „Baby Driver„. Można go przegapić. Ja bym go posadził na masce jednego z aut w scenie akcji, a z jego gitary zionąłbym słup ognia.

NAJGŁUPSZA RZECZ W "OSTATNIM JEDI" NIE LICZĄC LATAJĄCEJ LEI

Andy Serkins w wywiadach robiący widzów w konia, że jego bohater jest potężny („Last Jedi„)

NAJBARDZIEJ ZBĘDNA POSTAĆ ROKU

Leia, Finn, Snoke, Rey, Rose, Charlie Wesley, Babochłop z „Gry o tron„, Chewbacka… W sumie wszyscy poza Benem i Poe („Ostatni Jedi„)

DZIWNE GRUPY ROKU

– Pajace udający dziennikarzy robiąc show z afery o gwałty w Hollywood
– Hejterzy hejterów „Star Wars
– Fani DC domagający się odsunięcia Zacka Snydera od produkcji „Ligi Sprawiedliwości„, aby potem domagać się jego powrotu.
– Ludzie mówiący, że „Twój Vincent” to wielki sukces polskiej animacji, chociaż w tym filmie pracowali malarze z całej planety.

NAJGORSZA RZECZ ROKU

Dzieci płaczące w „The Florida Project„. Cokolwiek im reżyser zrobił, żeby to osiągnąć, nic w jego filmie nie było warte wywoływania u tych dzieci łez. Wstyd, wstyd, wstyd. I po co? Żeby mieć najbardziej desperackie zakończenie roku obok „Call Me By Your Name„? Wstyd.

W 2017 roku zmarli: John Hurt, Emmanuelle Riva, Krystyna Sienkiewicz, Danuta Szaflarska, Bill Paxton, Chuck Berry, Mikael Nyqvist, Jeanne Moreau i Andrzej Blumenfeld.

Kirk Douglas (102), Stanley Donen (93), Dick Van Dyke (92), Norman Jewison (91), Roger Corman (91), James Ivory (89), Ennio Morricone (89), Clint Eastwood (87), Jan Švankmajer (83), Maggie Smith (83), Shirley MacLaine (83), Alan Alda (82), Isao Takahata (82), Woody Allen (82), Mike Farrell (79), James Cromwell (78), Hayao Miyazaki (77), Gary Burghoff (74), Van Morrison (72) i Jim Davis (71) żyją nadal.