Najlepsze odcinki w serialu „MASH”

Najlepsze odcinki w serialu „MASH”

11 marca 2018 Blog 0
MASH poster

IMDb podaje, ze jest ich łącznie 251. Wikipedia liczy podwójne odcinki jako dwa, dlatego tam widnieje inna liczba: 256, albo 255 plus dwugodzinny finał. Ja widziałem wszystkie i chcę wam podpowiedzieć, które szczególnie warto zobaczyć!

Po pierwsze chcę zaznaczyć, że kilka odcinków widziałem ponad rok temu i postanowiłem ich nie liczyć, jeśli po samym tytule nie byłem w stanie przypomnieć sobie, o czym one były. Nawet mnie to cieszy, że kilka epizodów jest przede mną do powtórki – tak postanowiłem to zostawić, jako prezent dla samego siebie z przyszłości. Po drugie, w mojej opinii nie ma czegoś takiego jak „słaby odcinek MASH„. Nie ma nawet przeciętnych, bo każdy coś w sobie ma. Produkcja ta trzyma poziom od początku do końca, nie zaliczam się więc do ludzi mówiących, że po czwartym sezonie „MASH” stało się mniej zabawne, albo że w ostatnich sezonach zrobiło się cięższe. Polecam oglądać serial w całości, od początku do końca.

Wiem jednak, że ludzie nie mają na to czasu – sam jestem taką osobą. Takie tytuły jak „Seinfield„, „Przyjaciele” czy „MASH” – czyli te, w których każdy odcinek to oddzielna sprawa – wolę oglądać na wyrywki, skupić się na tych najwyżej ocenionych epizodach. Wiem, że w ten sposób sporo dobrych odcinków może mi umknąć, ale w ten sposób mogę poznać klasę jakieś produkcji i zacząć oglądać następną. Nie jest to metoda idealna, ale wciąż lepsza od oceniania serialu po pilocie.

Wracając do tematu – z myślą o takich ludziach tworzę więc poniższe zestawienie. Ranking oraz mnóstwo miejsc bonusowych. Moja propozycja jest taka, żeby obejrzeć każdy odcinek, który tutaj wymienię – w kolejności chronologicznej. To pozwoli wam poznać „MASH” w pełnym spektrum jego atrakcji – przynajmniej w mojej ocenie. Wiele odcinków chwalę dlatego, że wchodzą w skład tego świata i biorą w nim udział ci bohaterowie, których widzieliśmy przy innej okazji, w innej sytuacji i dlatego teraz robi to na widzu większe wrażenie – jako element czegoś większego. Na pewno nie skupiajcie się tylko na Top 10, bo tam za dużo poważnego kina jest. Jeszcze pomyślicie, że ten legendarny sitcom w ogóle śmieszny nie był. Na szczęście obecnie „MASH” funkcjonuje bez dodanego śmiechu widowni – jeśli jesteście ciekawi, jak to wyglądało, to obejrzyjcie „Our Finest Hour” (7×04), który to odcinek jest typowym „clip-show„, pokazującym fragmenty wcześniejszych odcinków. Osobiście, chociaż uwielbiam wiele produkcji z dodanym śmiechem widowni, to „MASH” w tej wersji bym nie dał rady obejrzeć*. Zalecam jeszcze jedno: oglądajcie serial w oryginale. Ilość gier słownych oraz wyrażeń „z epoki” (serial z lat 70. i 80. starający się oddać lata 50.) urywa głowę, tego nie ma sensu tłumaczyć. Tutaj po raz pierwszy usłyszałem chociażby znane z „BoJacka” wyrażenie „horsin around„, „boob” jest obrazą a „Dear John” to rodzaj listu.

*śmiech był wymogiem stacji, sami twórcy serialu byli przeciwni. Kompromis polegał na tym, że śmiech widowni było słychać we wszystkich scen poza tymi rozgrywającymi się na bloku operacyjnym.

MIEJSCE BONUSOWE:

Movie Tonight” (6×21) Zdaję sobie sprawę, że to odcinek niemal wyłącznie dla fanów serialu, ale on zawsze będzie mieć specjalne miejsce w moim serduszku, ponieważ jako kinofil lubię oglądać ludzi oglądających film. A tak właśnie wygląda fabuła „Movie Tonight”: atmosfera w obozie jest wyjątkowo napięta, więc Potter ściąga kopię swojego ulubionego filmu (ten odkryjcie już samemu!), żeby pokazać go żołnierzom. Pech chce, że wieczór filmowy jest pełen kłopotów (projektor nawala itp), więc trzeba improwizować podczas przerw. Bohaterowie śpiewają, parodiują księdza i generalnie: spędzają czas ze sobą nawzajem, będąc sobą. Nie ma co tego oglądać jako wstępu do serialu, ale jeśli już kochacie tych ludzi tak jak ja – ten epizod z całą pewnością zyska waszą miłość.

TOP 16

MIEJSCE 16: „Hey, Look Me Over” (11×01) Pielęgniarka Kelly wkurza się na Hawka, że ten jej nie podrywa. Seksistowski odcinek (Kelly zachowuje się jak typowy „nice guy” z Internetu, który uważa, że za bycie miłym ktoś go powinien kochać), ale przy tym nieskończenie uroczy. Uwielbiam każdą jego sekundę, a koniec końców nie liczy się tu miłość lub seks, ale szacunek i uznanie drugiej osoby, jeśli na to zasługują. Podanie sobie ręki, docenienie i przyjaźń.

MIEJSCE 15: „Peace on Us” (7×02) Hawkeye dowiaduje się, że armia znowu podwyższyła limit wymaganych punktów, które każdy musi uzbierać zanim zostanie wypisany do domu. Hawk jak stał tak wsiadł do jeepa i pojechał w stronę miejsca, gdzie toczą się rozmowy pokoje, aby przemówić do jednej i drugiej strony. Odświeżający odcinek zakończony piekielną dawką humoru.

MIEJSCE 14: „Bug Out” (5×01) Wszyscy w obozie podniecają się na tytułowe „Bug Out”, czyli manewr polegający na zwijaniu obozu do walizki i przenosiny w inne (bezpieczniejsze) miejsce. Niemniej, to tylko plotka… Do czasu, gdy góra wydaje oficjalny rozkaz. Oczywiście coś pójdzie nie tak – w tym wypadku pacjent będzie wymagać opieki, dlatego zaczyna się walka z czasem. Co najpierw odejdzie, obóz czy pacjent?

MIEJSCE 13: „The More I See You” (4×22) MASH odwiedza pewna kobieta, która okazuje się mieć wspólną przeszłość z Piercem. Romantyczny, smutny odcinek.

MIEJSCE 12: „The Korean Surgeon” (5×09) Na stół operacyjny trafia wróg, na dodatek doktor. Nie ma on złych zamiarów, studiował nawet medycynę w USA, ale wojna zastała go w Północnej Korei, gdzie zdecydował się pomagać potrzebującym. Bohaterowie postanawiają stanąć na głowie, byle tylko uratować doktora przed statusem POW.

MIEJSCE 11: „Hawk’s Nightmare” (5×13) Hawkeye robi wszystko, byle tylko nie spać. Ma koszmary. Problem staje się na tyle poważny, że wezwany zostaje psychiatra. Nie ma tu eksplozji emocji jak w „Bless you, Hawkeye” (9×17), ale może właśnie dlatego tak mocno działa. Te mniejsze problemy też zasługują na uwagę, bo są symptomem czegoś większego.

MIEJSCE 10: „Out of Sight, Out of Mind” (5×03) Hawkeye chciał dobrze, ale uległ wypadkowi i oślepł. Mamy nadzieję, że tymczasowo, ale sytuacja jest taka, że chodzi po obozie z opaską na oczach i ledwo sobie radzi. Wzrok oczywiście odzyska, ale liczy się, jaką lekcję z tego wydarzenia wyciągnie.

MIEJSCE 9: „Life Time” (8×11) Odcinek rozgrywający się w czasie rzeczywistym od momentu lądowania śmigłowca z rannym, który zakopany w lodzie czeka na przeszczep aorty. Sztuczka polega na tym, że dawcą jest umierający żołnierz, dla którego nic już nie można zrobić – pozostaje czekać, aż umrze naturalnie i wtedy zrobić przeszczep i uratować życie kogoś innego. Główna część odcinka więc to tak naprawdę bohaterowie siedzący jak na kolcach i czujących się jak gówno z powodu czekania na czyjąś śmierć. A obecność innych rannych żołnierzy obok wcale nie pomaga, kiedy krzyczą na naszych bohaterów i ich osądzają.

MIEJSCE 8: „The Light That Failed” (6×06) Hunnicutt otrzymał książkę od rodziny i zaraz wszyscy zaczęli jak sępy wyczekiwać, kiedy skończy czytać aby zacząć czytać po nim. Napięcie szybko staje się niemożliwe do wytrzymania, dlatego Hunnicutt wyrywa pierwszy rozdział i przekazuje go dalej. Wkrótce wszyscy w obozie podają sobie pojedyncze strony i ekscytują się lekturą… Aż do momentu, gdy kryminał czytany przez wszystkich okazał się nie posiadać ostatniej strony wyjaśniającej morderstwo. Wszyscy zaczęli więc snuć własne teorie, kto jest mordercą… Piękny odcinek. Jak ktoś kocha książki tak jak ja, to będzie się cieszyć jak dziecko od początku do końca.

MIEJSCE 7: „A Holy Mess” (10×13) W obozie pojawia się człowiek, który ma dosyć armii i prosi ojca Mulcahy o azyl w jego kościele, który przecież po mszy staje się jadłodajnią. Jeden z najlepiej napisanych odcinków z FENOMENALNYM punktem kulminacyjnym – kto by pomyślał, że tak bardzo zaboli mnie widok upadającej jajecznicy? Długo mogliśmy jako widzowie uważać księdza Francisa za nieinteresującą postać, wręcz zbędną, ale i on dostał kilka szans w późniejszych sezonach, a „A Holy Mess” jest tego najlepszym przykładem. Z Bogiem!

MIEJSCE 6: „Fallen Idol” (6×02) Ciekawe, że odcinki pisane i reżyserowane przez Aldę skupiają się tak często właśnie na sprowadzeniu jego bohatera do parteru. Radar jedzie do Tokio, co prowadzi do nieoczekiwanego rozwoju wydarzeń, w efekcie czego Hawkeye zaczyna krzyczeć na Radara, a w odpowiedzi wszyscy zaczynają krzyczeć na Pierce’a. Dramaturgia na złoto, znakomity obraz pojedynczego momentu słabości (czy aby na pewno?), który teraz będzie wymagać ogromnej odwagi, aby go naprawić.

MIEJSCE 5: „For the Good of the Outfit” (2×04) Hawk i Trapper podczas operacji odkrywają, że ranni, których operują, nie tylko byli cywilami mieszkającymi w niegroźnej wiosce, ale też zostali zbombardowani… Przez Stany Zjednoczone. Bohaterowie robią wszystko, by postawić pod sądem odpowiedzialnych za to… I jak się okaże, to wciąż może być za mało. Potężny, pacyfistyczny odcinek. Żółć w ustach zostaje.

MIEJSCE 4: „Blood and Guts” (10×12) Bezpośredni atak na poetyzację i gloryfikację wojny, bohaterów wojennych, przeżyć na polu walki… Obóz zostaje odwiedziony przez legendarnego dziennikarza, którego reportaże Hawkeye, Maragaret i reszta czytali już w szkole. Wszyscy witają go z otwartymi ramionami i miłością w sercu do czasu, gdy okazuje się, że nie wszystkie reportaże pisane przez tego człowieka oddają prawdziwy obraz rzeczywistości. Tak naprawdę to trudno nawet o taki. To strasznie dziwne, kiedy bohater „MASH” pyta uznanego pisarza, dlaczego ten nie wspomina o bólu, gdy pisze o wojnie – bo wtedy uświadamiasz sobie jako widz, że serial komediowy lepiej opowiadał o bólu przez te wszystkie odcinki niż większość poważnych tytułów antywojennych.

MIEJSCE 3: „Abyssinia, Henry” (3×24) Legendarny odcinek, w którym pierwszy raz pożegnano regularną postać. Henry Blake zostaje zwolniony do domu. Żegna się, pakuje, pije… I wraca do domu. Odcinek, który zyskuje nie tylko dzięki znajomości wcześniejszych, ale kiedy je sobie powtórzysz. I oglądając je z perspektywy „Abyssinia, Henry” będziemy mieć dodatkowe wrażenia – w końcu Henry’emu pod koniec pierwszego sezonu urodził się syn, którego nigdy nie zobaczył, bo był w Korei. Takich detali znajdzie się mnóstwo i wszystkie składają się na wielopoziomowy impakt emocjonalny, który wywiera ten jeden odcinek.

MIEJSCE 2: „Who Knew?” (11×05) „Abyssinia, Henry” pozwalało nam płakać za postacią, którą poznaliśmy, pokochaliśmy i musieliśmy pożegnać. „Who Knew” pozwoliło nam płakać za postacią, której nigdy na oczy nie zobaczyliśmy. Jedna z pielęgniarek poszła na spacer, trafiła na minę i tyle z niej zostało. Nie była w obozie długo, nikt z nią nie zaprzyjaźnił się, nie mówiła o sobie wiele, nikt jej tak naprawdę nie poznał. Hawkeye podrywał ją, spędził z nią noc i mimo to również nie wiedział, co o niej powiedzieć na pogrzebie, dlatego rozpoczął śledztwo, aby czegoś się o niej dowiedzieć i w ten sposób móc ją pożegnać godnie. Wszystko to prowadzi do przejmującej przemowy będącej niezwykłym wyznaniem.

MIEJSCE 1: „Goodbye, Farewell, and Amen” (11×16) To zapewne oczywisty wybór. Przecież to ostatni odcinek, racja? Wielkie emocje są gwarantowane, pożegnanie i w ogóle, nie? Prawda jest jednak taka, że „GF,A” to najlepszy odcinek ponieważ ma najciekawsze wątki, zachwyca niebywałym rozmachem, zdjęcia są najlepsze na przestrzeni całego serialu – całość zrealizowano w zasadzie jak film. Tutaj jest najwięcej zapadających w pamięci zdań, scen, momentów oraz autentyczny opad szczęki w historii o kurczaku (serio, nie mogłem zamknąć ust gdy tylko ją obejrzałem). Jeśli ktoś obawiałby się, że „MASH” z czasem traciło impakt lub świeżość – niepotrzebnie, bo twórcy najlepsze zachowali na sam koniec. Plus, faktycznie, dochodzi do tego całe pożegnanie – z wojną, bohaterami i samym serialem. Ten odcinek to piękny wyraz miłości, który przypomina jak bardzo zbędne w życiu są wszystkie negatywne myśli i uczucia, bo świat jest od czegoś zupełnie innego. Najbardziej humanitarny odcinek w bogatej bibliotece jednego z najbardziej humanitarnych produkcji w historii. Nie da się o tym odcinku napisać tylko kilku zdań, dlatego za tydzień na blog wstawię samodzielny tekst poświęcony wyłącznie „Goodbye, Farewell and Amen”.

61 MIEJSC HONOROWYCH

Bo dobrych odcinków jest po kolana, trzeba się streszczać, by to zestawienie nie rozrosło się za bardzo.

To Market, to Market” (1×02) Aby pozyskać lek niezbędny do ratowania pacjentów, Hawk z Trapperem odwalają numer godny Gangu Olsena. Jak tu tego nie kochać?
 
Requiem for a Lightweight” (1×03) W obozie pojawia się ładna pielęgniarka. To oznacza walkę o jej rękę!
 
Yankee Doodle Doctor” (1×06) Bohaterowie dostają polecenie zrealizować film dokumentalny o życiu w obozie. Oczywiste jest więc, że Hawkeye zaczyna udawać Groucho Marxa.
 
Bananas, Crackers and Nuts” (1×07) Hawkeye podkrada metodę Klingera na wyrwanie się z armii i zaczyna udawać wariata.
 
Cowboy” (1×08) Czyli co się dzieje, gdy człowiek chce wrócić do domu, a ty dajesz mu karabin do ręki i każesz zostać.
 
Edwina” (1×13) Gdy jedne kobiety są popularne, inne już nie za bardzo. Tytułowa bohaterka odcinka odmawia randki z Hawkeyem, dopóki któryś z mężczyzn nie umówi się z najbardziej samotną pielęgniarką w obozie. Seksistowskie, ale urocze.
 
Sometimes You Hear the Bullet” (1×17) Odcinek, w ktorym gra późniejszy Oscarowy reżyser Ron Howard. Tytuł odcinka z kolei odnosi się do mitu, że żołnierz zawsze najpierw wyraźnie słyszy kulę, która go zabije. Pewien żołnierz powiedział później, że tak nie było.
 
Ceasefire” (1×23) Bohaterowie słyszą, że wymiana ognia została zawieszona. Myślą, że Wojna Koreańska dobiega końca – na początku pierwszego sezonu. 
Sniper” (2×10) Obóz pod ostrzałem przez jednego człowieka z karabinem. Wszyscy są w stresie i próbują improwizować. Najistotniejsze w tym wszystkim jest odkrycie, przed czym bohaterowie tak naprawdę bali się przez ten cały czas…
 
The Incubator” (2×12) Antywojenny absurd – Hawk z Trapperem próbują zdobyć ważne medyczne urządzenie, aby lepiej ratować ludziom życie. Stawiają czoła biurokracji wojennej i odkrywają, jak każdy w wojsku próbuje na boku zarobić kilka groszy na wojnie. Od szeregowego po generała, nawet jeśli chodzi o inkubatory zalegające im w magazynie, będące w stanie pomóc sprawniej ratować życie.
 
As You Were” (2×20) Jeden z tych intensywnych odcinków, kiedy operacja za operacją odbywa się w atmosferze zagrożenia bombardowaniem. Dramatyzmu dodaje fakt, że na stole leży człowiek nam znany i lubiany.
Iron Guts Kelly” (3×04) Generał umiera w swoim łóżku podczas wizyty w obozie, a jego przyjaciel robi wszystko, żeby nikt się o tym nie dowiedział, wychodząc z siebie aby przetransportować denata gdzieś na pole walki, by w ten sposób scementować legendę zmarłego jako wojaka i inspirację dla pokoleń, jednego z najodważniejszych ludzi w historii armii Stanów Zjednoczonych. Absurd wojenny z pierwszej ręki, doskonały humor i Henry, który chciałby coś z tego zrozumieć. I w końcu rozumie: „Czy on chce zabić martwego generała?”
 
O.R.” (3×05) Intensywny odcinek pełen operacji. Choćby dla wątku uratowania żołnierza wykonując masaż na otwartym sercu… Tylko po to, by ów żołnierz umarł pod koniec odcinka – po prostu, na sali pooperacyjnej, bez większego powodu. Tylko w „MASH” coś takiego zobaczyłem…
 
Alcoholics Unanimous” (3×09) Odcinek adresujący fakt, że duet głównych bohater najprawdopodobniej ma problem alkoholowy. Jak na lata 70. to całkiem sporo  – wtedy bohaterowie filmów dla dzieci mogli palić papierosy, ale z drugiej strony nie wolno było pokazać małżeństwa leżącego razem w łóżku, to były serio inne czasy. Kilka dekad później w „Scrubs” lekarze nie mogli być na dyżurze po wypiciu dwóch piw, w „MASH” pili cały czas pomiędzy kolejnymi dyżurami i jakoś nigdy to nie było problemem. Aż do tego odcinka, który oddał Cezarowi co cesarskie.
 
There Is Nothing Like a Nurse” (3×10) Pielęgniarki wyjeżdżają z powodu zagrożenia artyleryjskiego, chłopy zostają sami w obozie. I grają na gitarze smutne ballady, pijąc i tęskniąc.
 
Adam’s Ribs” (3×11) Bohaterowie tęsknią za domem do tego stopnia, że postanawiają stanąć na głowie, byle tylko zamówić porcję ulubionych żeberek z knajpy w Chicago. Do Korei.
 
Private Charles Lamb” (3×14) Dwa powody: końcowy mastershot, w którym pokazano wszystkich pijanych na podłodze, oraz dlatego, że w tym odcinku Henry podpisał zwolnienie do domu dla owcy. Co zresztą doprowadziło do powodu pierwszego.
 
Bombed” (3×15) Michael Bay reżyseruje odcinek, w którym bohaterowie trzaskają operację za operacją, kiedy wszystko wokół wybucha, bo obóz jest tuż obok bombardowań. W tym czasie Radar próbuje przekonać przez telefon dowódcę, że są bombardowani, a dowódca przekonuje Radara, że wcale nie są bombardowani, bo on nie ma takich informacji, więc bombardowanie jest niemożliwe… Absurd wojenny i intensywna akcje medyczne, życie obozu pokazane bez większych komplikacji.
 
Bulletin Board” (3×16) Bohaterowie potrzebują relaksu, dlatego organizowany piknik z zabawami na świeżym powietrzu. Spędzają czas ze sobą, są sobą, odpoczywają – póki mają czas.
 
The Consultant” (3×17) Hawk i Trapper jadą do Tokio, gdzie poznają weterana doktora obu wojen światowych. Zapraszają go do siebie i ten korzysta z ich zaproszenia. Dzięki temu nagle wszystko w serialu widzimy jakby po raz pierwszy, z nowej perspektywy – człowieka, który nie był wcześniej w Korei, a tym bardziej podczas konfliktu. Operacje, chaos, stres – jest w tym świeżość. A nowa postać (grana przez ojca Alana Aldy!) dokłada od siebie parę groszy.
Welcome to Korea” (4×01) Podwójny odcinek, w którym Hawkeye próbuje pożegnać się z kolegą. Zamiast tego poznaje nowego doktora w MASH, zawiera z nim przyjaźń i razem mają liczne przygody w podróży.
 
The Late Captain Pierce” (4×04) Armia popełnia pomyłkę i stwierdza zgon Hawkeye’a. Pomimo żartów to poważniejszy odcinek – pokazuje dramat dla osoby niesłusznie uznanej za zmarłą (i jej rodziny) oraz ile trzeba, by to odkręcić. 
 
Der Tag” (4×17) Potter zauważa, że Frank jest ostatnio poddenerwowany i prosi Hawkeye’a i resztę, żeby pomogli mu się rozluźnić. Pomimo szczerych chęci coś pójdzie nie tak… 
 
The Interview” (4×24) Odcinek zrealizowany w stylu kroniki wojennej. Dziennikarz zadaje pytania bohaterom, by poznać ich lepiej. Odcinek zyskuje gdy wiesz, że większość epizodu była improwizowana. Aktorzy sami pisali odpowiedzi do większości pytań jako bohaterowie, których grali, odpowiadając „za nich”.
Margaret’s Engagement” (5×02) Margaret po urlopie wraca i oświadcza, że się zaręczyła. Jej dotychczasowy nieformalny partner Frank stara się przyjąć to ze spokojem, ale wychodząc z kantyny, wyrywa drzwi, a potem jest jeszcze lepiej. Najlepsze momenty odcinka to Frank zawierający przyjaźń z Hawkayem.

The Nurses” (5×05) Mało się tu mówi o świecie pielęgniarek, dlatego warto zobaczyć fabułę o tym, jak wyglądają relacje Margaret z jej podwładnymi. Wykonanie dorównuje pomysłowi wyjściowemu, dobry odcinek.

Mulcahy’s War” (5×08) Ojciec Francis chce wysłuchać problemów rannego żołnierza, chce mu ulżyć w cierpieniu. Żołnierz jednak odmawia, bo ksiądz nigdy nie był na polu walki i nie zrozumie, jak tam jest. To sprawia, że Mulcahy zapragnął udać się na linię frontu.

38 Across” (5×15) Bohaterowie rozwiązują krzyżówkę w gazecie. Bez Wikipedii. Chowajcie się do schronu już teraz, bo będzie się działo…

Souvenirs” (5×22) Pewien żołnierz płaci koreańskim dzieciom, aby te biegały po polach walki i przeszukiwały zabitych w celu znalezienia jakiś wartościowych drobiazgów. Drobiazgi następnie są sprzedawane przez żołnierza. Wiele dzieci ginie w trakcie (od miny, chociażby), dlatego też Hawk z Hunnicuttem starają się to zmienić.

Margaret’s Marriage” (5×24) Ślub Margaret. Podczas którego pierwszy raz widzimy jej narzeczonego. Czy trzeba coś dodawać?

War of Nerves” (6×04) Mój ulubiony odcinek, jeśli mówimy tylko o samym pomyśle wyjściowym. Całość napisał i wyreżyserował Alan Alda, a on umie kręcić ludzi krzyczących na siebie. Teraz w obozie każdy krzyczy na kogoś, podczas gdy w tle małe ognisko rozrasta się z każdą godziną. Wszyscy spontanicznie znajdują w tym pomyśle sposób, aby „to let off steam”. W finale mamy już stertę gratów wysoką na pięć metrów, nawet Potter wrzuca tam własne biurko i zaczyna śpiewać z całym obozem. Piękna rzecz…

The Grim Reaper” (6×11) Hawkeye spotyka człowieka, którego robotą jest obliczać prawdopodobieństwo liczby zabitych podczas następnych walk w Wojnie Koreańskiej, i jeśli ta liczba będzie niska, to generałowie będą atakować. Dochodzi do rękoczynów, za co Hawk może trafić przed sądem wojennym.

The Smell of Music” (6×15) Hunnicutt z Hawkiem nie chcą, aby Winchester grał na trąbce. Jak go do tego zmusić? Postanawiają się nie myć. Żadna ze stron nie chce ustąpić, dlatego zaczyna się pojedynek, kto wytrzyma dłużej: hałas czy smród?

Tea and Empathy” (6×17) Ojciec Mulcahy łamie przysięgę słuchania spowiedzi, aby zdobyć leki, a generał krzyczy na swoich rannych podopiecznych, żeby przestali się lenić i wrócili na front.

Your Hit Parade” (6×18) Radar obejmuje stanowisko obozowego DJ. Zdradzę tylko, że przyjmuje życzenia. Po obejrzeniu jakoś tak sobie uświadomiłem, jakim bogactwem jest fakt, że każdą ukochaną piosenkę mam w zasięgu ręki dzięki Internetowi…

Commander Pierce” (7×01) Pierce przejmuje tymczasowo stery w obozie pod nieobecność generała i szybko zaczyna być jeszcze bardziej zestresowany niż powinien. Wszystko bierze niezwykle poważnie, humor go opuszcza, a pozycję Hawkeye’a na ten jeden odcinek przejmuje Hunnicutt. Prosty pomysł i mocna ciekawostka dla fanów… 
 
Point of View” (7×10). Odcinek zrealizowany z perspektywy pierwszej osoby – pacjenta, rannego na polu walki, który przyleciał do MASH z odlamkiem w gardle. Trochę niezręcznie zrealizowany odcinek (nagle wszyscy dużo rozmawiają z pacjentami, konstrukcja narracyjna też niedomaga i nie wykorzystuje faktu, że jako widzowie jesteśmy ograniczeni do jednego miejsca), ale trudno nie lubić samego pomysłu i nowej perspektywy na znanych bohaterów. Ustawienie kamery wiele zmienia, więc widok Pottera lub Radara z tak bliska jest czymś świeżym i miłym. Lubię też te dłuższe ujęcia… 
 
Out of Gas” (7×12)
 
An Eye for a Tooth” (7×13) Prosty odcinek, w którym bohaterowie wykrecaja sobie numery. Psikus za psikusem. Jak tego nie lubić? 
 
Dear Sis” (7×14) Akcja serialu obejmuje ledwo trzy lata, dlatego nie mogli robić w każdej serii odcinka świątecznego. Ten jednak rozgrywa się podczas Wigilii, kiedy to ksiądz rozmyśla ponownie nad swoją przydatnością w obozie. Wyszedł z tego naprawdę ładny odcinek. Nawet jeśli Mikołajem w tym wypadku jest kierowca ciężarówki, a w worku przyniósł masę rannych. Wesołych świąt. 
Good-bye, Radar: Part 2” (8×05) Pożegnanie Radara. Spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Ostatnie 10 minut to zdecydowanie jeden z najlepszych momentów serialu, przy którym to uroniłem łzę. „I guess anywhere you live is home”
 
Period of Adjustment” (8×06) Odejście Radara wywołuje tęsknotę za domem u pozostałych bohaterów serialu. Tęsknota przeradza się w gorycz, ta z kolei nabiera rozmiarów wraz z przyrostem agresji. Demolka obozu, bójki i alkohol lejący się strumieniami to tylko wstęp do łez, które wybuchną w finale. Jak dobrze, że dzisiaj oglądając ten serial wiemy doskonale, ile jeszcze przed nami. Widzowie w 1979 roku musieli czuć się głupio, chcąc jednocześnie kolejnych odcinków, ale też, by wojna już się skończyła i Hunnicutt z pozostałymi mógł wrócić do domu…
 
Yessir, That’s Our Baby” (8×15) Mieszkańcy 4077 znajdują dziecko. Ktoś im je podrzucił, ponoć ojcem był amerykański żołnierz a matką lokalna wieśniaczka. Z jednej strony jest szukanie kogoś, kto zajmie się dzieckiem, ale zarówno armia jak i Czerwony Krzyż odmawiają zainteresowania. Z drugiej strony mamy lubianych bohaterów, którzy rozpływają się nad brzdącem – jak tu tego nie lubić?
 
Heal Thyself” (8×17) W tym odcinek występuje dziadek Rory Gilmour. Jest lekarzem, który nie był na wojnie, przyleciał i po kilku godzinach załamał się. Usiadł pod ścianą i stracił kontakt z rzeczywistością. Warto pamiętać.
 
Dreams” (8×22) Niemal jak radziecka poetyka filmowa – każdy z bohaterów ma sen, a my możemy te sny obejrzeć. Wyobraźnia twórców poszła z całą pewnością bardzo daleko w budowaniu świata snu, to pewne. Urzekający odcinek!
A War for All Seasons” (9×06) Rok z „MASH”. Zaczynamy w sylwestera 1951 roku, kończymy rok później, skacząc po tym okresie od jednego luźnego wydarzenia do drugiego, a obok mają miejsca wydarzenia, które rozwijają się z miesiąca na miesiąc – Hawkeye z Hunnicuttem budują maszynę do dializy, Margaret robi na drutach szalik (a kończy na robieniu kołdry), ksiądz uprawia ogródek… Największe wrażenie robią momenty przejścia od jednego segmentu do drugiego, ta czytelność! Dialogi też są znakomite. Dobrze napisany odcinek, taki ciepły.
 
Depressing News” (9×12) Wojsko przez pomyłkę wysyła do 4077 w pizdu szpatułek medycznych. Hunnicutt zauważa, że ten zapas starczy im na kilka lat, co przygnębia Hawkeye (że niby będą w Korei jeszcze tyle czasu?!), więc ten postanawia coś z tymi patyczkami zrobić. I zrobił, jak cholera.
 
Oh, How We Danced” (9×14) Hunnicutt na dniach będzie mieć rocznicę ślubu. Przyjaciele postanawiają więc coś zorganizować dla niego z tej okazji, aby poczuł się chociaż na chwilę jak w domu. Spróbujcie nie uronić na tym odcinku jednej łzy, bo mi się jednak nie udało.
 
Bless You Hawkeye” (9×17) Hawkeye zaczął ostatnio kichać bez żadnego powodu, a jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o głęboką psychikę. Do obozu wraca Sidney i bada Hawka, pomagając mu przypomnieć sobie wspomnienie, które niedawno musiało się aktywować. Cenię ten odcinek za samo przedstawienie warstwy psychicznej człowieka i jak wspomnienie może zaatakować każdego z nas.
 
Blood Brothers” (9×18) Epizod znany też jako „ten, w którym Patrick Swayze dowiedział się, że ma raka. Opowieść o opowieści w opowieści, w której tragedia jednego człowieka przypomina drugiemu, co jest w życiu ważne i w ten sposób tworzy własną historię. Znakomity scenariusz!
 
The Foresight Saga” (9×19) Dla fanów Radara po tym, gdy go zabrakło w serialu. Chłopak wniósł trochę światła do życia bohaterów nawet poprzez list, a oni mu się odwdzięczyli przez telefon. Miła rzecz.
 
The Life You Save” (9×20) Pewnie najbardziej filmowy odcinek, w którym Winchester na widok śmierci klinicznej zaczyna być nieobecny w swoim życiu, krąży przez dnie jakby „światła były zapalone, ale nikogo nie było w domu”. Jego działania nie są dla widzów jasne, zresztą on sam nawet nie wie, co robi. Intrygujący epizod.
Wheelers and Dealers” (10×05) Potter wraca do szkoły jazdy – tak, to zabawny widok, ale reakcja Hunnicutta na list od żony – w którym ta pisze, że poszła do pracy aby spłacić ratę za dom – jest o wiele ciekawsza. 
 
Communication Breakdown” (10×06) Nikt w obozie nie może zdobyć aktualnego wydania gazety, podczas gdy Winchester ma ich pełny zapas. Niestety dochodzi do konfliktu i wszyscy dzielą się na dwie strony robiące sobie nawzajem „practical jokes„. Odświeżające…
 
Snap Judgement” (10×07) Jeden z pacjentów sprezentował Hawkeye’owi i Hunnicuttowi polaroid, co prowadzi do życiowego ciągu przypadków i zbiegów okoliczności, na końcu którego wszystko trafia szlag. Szkoda, że druga część tego odcinka („Snappier Judgement”, 10×08) nie trzyma poziomu… Przynajmniej finał tej historii jest dobry. Biedny Klinger…
 
Where There’s a Will, There’s a War” (10×16) Hawk trafia na pole bitwy i tam operuje na ludziach, którzy dopiero co zostali ranni. Jak wielu przed nim, pomiędzy kolejnymi operacjami i wśród wybuchów zaczyna pisać swój testament. Koniec końców zamiast zostawiać coś po sobie gdy umrze – postanawia za życia coś dać ludziom, których kocha. Coś wyjątkowego. Wyraz tego, ile oni dla niego znaczą.
 
Heroes” (10×18) Wyjątkowy epizod, który wprowadza postać tytułowego bohatera wojennego, który zaraz na początku bierze i dostaje wylewu, a resztę odcinka spędza na umieraniu. Tak naprawdę cały epizod jest o czymś innym, ale w tle człowiek umiera – co jest pewne, tego nawet nie pokazują, w pewnym momencie tylko mówią „stało się” i już. Niezwykłe, naprawdę.
 
That Darn Kid” (10×21) Znakomity scenariusz mieszający wątki to największa zaleta tego odcinka, czyli co się dzieje, gdy Klinger kupuje kozę, a Hawkeye musi rozdać płacę żołnierzom.
Trick or Treatment” (11×02) Odcinek Halloweenowy, w którym wszyscy przebierają się w kostium i idą na imprezę, ale przyjeżdżają goście przebrani za rannych i trzeba z tym żyć. Na sali operacyjnej starają się wprowadzić w nastrój opowiadając historie o duchach – podczas gdy jedna taka historia właśnie rodzi się na naszych oczach.
 
Give and Take” (11×14) Mogę przesadzać, ale wątek o dwóch żołnierzach, którzy postrzelili się nawzajem (jeden „dobry”, drugi „zły”) i teraz leżą obok siebie na sali pooperacyjnej jest czymś, co chcę pamiętać.
 
As Time Goes By” (11×15) Ostatni regularny odcinek serialu i ostatni, który został nakręcony. Tutaj bohaterowie wpadli na pomysł zrobienia kapsuły czasu. Szukają różne rzeczy, które będą ich symbolizować i w ten sposób spędzają czas, ostatni raz wprost wspominając Franka Burnsa czy też Radara.

Jeśli już mieliście przyjemność oglądać „MASH„: jakie są wasze ulubione odcinki? Każdy ma w końcu inne. Alan Alda dla przykładu najbardziej lubi „Dear Sigmund” oraz „In Love and War„, który ja sam nigdzie tu powyżej nie wymieniłem. Do powtórki?