Garrety & Rezy 2016. Podsumowanie filmowe roku

Garrety & Rezy 2016. Podsumowanie filmowe roku

7 lutego 2017 Blog 0

Ostatnia aktualizacja: luty 2018

NAJLEPSZE FILMY ROKU

Manchester by the Sea poster

Miejsce #1: Manchester by the Sea (Drama)

Lee Chandler pracuje jako dozorca. Prowadzi monotonne życie, z którego wyrywa go jeden telefon – bohater natychmiast opuszcza miasto, by wrócić do brata. Ten jednak umiera, zanim zdążyli się spotkać. Teraz pozostaje dokończyć wszystkie sprawy i dopełnić ostatnią wolę zmarłego. Poznawaniu losu Chandlera towarzyszył mi nieustający dołek. Tutaj są zdarzenia, które zostawiają blizny na całe życie, a ogólna wymowa jest taka, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Są rzeczy, które nigdy nie zostaną naprawione, a ból nigdy nie zniknie. Najbardziej dojrzały obraz ostatnich lat.

paterson poster

Miejsce #2: Paterson (Drama)

Adam Driver gra Patersona, kierowcę (ang. driver) autobusu, w mieście Paterson. Każdy dzień jego filmowego życia znaczy codzienność – ulubione płatki na śniadanie, rutynowa praca, obiad w domu, spacer z psem, podczas którego zaglądamy do baru na piwo. Nie doświadczamy tutaj tzn. „zabijania czasu”. Seans zostawia z pytaniami, intryguje, rozgrzewa i inspiruje. Udaje mu się oddać czar rzeczywistości – w trakcie oglądania wyczekiwałem powrotu do tych codziennych smaczków, jak choćby podsłuchiwanie rozmów pasażerów w autobusie. Znalazłem w tym przyjemność.

arrival poster

Miejsce #3: Nowy początek ("Arrival") Sci-fi

Komunikacja oraz wzajemne zrozumienie są ważne. Pierwsze trzydzieści minut jest ważne. Amy Adams jest ważna. Zwroty akcji są ważne. To film o wielu rzeczach, który traktuje siebie poważnie, dzięki temu docenia się to, co jest w nim najważniejsze. Jest tu kilka rzeczy, które są oznaką czasu i wpływu producentów, ale jeśli tylko wybierzecie, nie będą one tak istotne. Dzięki „Nowemu początkowi łatwo jest się przerazić na myśl o wizycie obcych – i to z zupełnie innych powodów, niż można by się początkowo spodziewać. A następnie – zacząć się na to przygotowywać. Musimy być w końcu gotowi.

civil war poster

Miejsce #4: Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów ("Civil War") Action

Avengers zdołali zrobić sporo dobrego, właściwie wszyscy ludzie na tej planecie coś im zawdzięczają. Jednak w tym oceanie chwały znajdują się pojedyncze jednostki: ludzie, którym ci sami superbohaterowie spuścili dom na głowę, pozbawiając tym samym życia. Tego nie należy zignorować. Pojawia się idea porozumienia. Bohaterowie dzielą się na dwa obozy: jedni popierają uchwałę. Drudzy nie podpisują się pod nią.

nice guys poster

Miejsce #5: Nice Guys (Buddy & Black Comedy)

Los Angeles, rok 1977. Holland i Healy to dwaj nieoficjalni prywatni detektywi, którzy nie pracują nad typowymi dla swojego zawodu sprawami. Na to ich metody są zbyt… nowoczesne. O nich samych zaś nie można powiedzieć dobrego słowa, chociaż są na tym świecie ludzie, którzy będą mieli im za co dziękować. W mieście zaczynają ginąć różni ludzie. Inni będą widziani po swojej śmierci. O co tu chodzi? Z czasem intryga tylko się rozwija, wchodząc na coraz to wyższy poziom.

Miejsce #6: Serce z kamienia ("Hjartasteinn")

Piękny film o relacji człowieka z rybą. Islandia i świat młodych ludzi, wyjęty chyba z lat 80. lub 90. Historia jest tutaj śladowa, a seans nastawiony jest przede wszystkim na poznawanie życie przez postaci na ekranie.

la la land poster

Miejsce #7: "La La Land"

Treściowo jest to znakomita opowieść o tym, by nie czekać na los i nie liczyć na łut szczęścia – w pewnym momencie trzeba po prostu podjąć wybór: albo przestajemy marzyć, albo bierzemy sprawę we własne ręce. Jak tylko umiemy, we własnym zakresie. Tyle właśnie możemy, a opowiedziane jest to w taki sposób, że możemy w to dać wiarę. Możemy uwierzyć. Możemy nabrać energii i tańczyć i śpiewać w sali kinowej albo gdzie i z kim przyjdzie nam to oglądać.

Miejsce #8: Młodzi przebojowi ("Sing Street")

Irlandzka młodzież zakłada zespół w czasach świetności The Cure. Film podejmuje wiele tematów – tworzenie muzyki w młodym wieku, życie z rodzicami, którzy nigdy siebie nie kochali, oraz bycie pogodzonym ze swoim smutkiem. Co to znaczy? To znaczy, że przestajemy tworzyć muzykę popową. Akceptujemy życie, jakim jest i będziemy sobie z tym radzić. Do tego sporo pozytywnej energii, film ogólnie nastraja bardzo optymistycznie do życia i wiary w swoje możliwości.

Perfect Strangers poster

Miejsce #9: Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie ("Perfetti sconosciuti")

Siedem osób w średnim wieku spotyka się na kolacji. W trakcie rozmowy pojawia się temat prywatności i tego, że nikt nie ma nic do ukrycia. A więc zaczynają grę, polegającą na tym, że kładą swoje telefony na stole i gdy do kogoś przyjdzie wiadomość albo połączenie, to wszyscy się z nim zaznajamiają. Na najbliższe kilka godzin nie ma żadnych tajemnic w tej grupie ludzi znających się od lat.

24 weeks poster

Miejsce #10: 24 tygodnie ("24 Wochen")

Strasznie polaryzujący tytuł. Z jednej strony wiele rzeczy robi okropnie. Z drugiej – to co robi dobrze, robi NAPRAWDĘ dobrze. Finał oglądałem z ciężkim sercem.

poster egzamin

Miejsce #11: Egzamin ("Graduation / Bacalauréat")

Dziewczyna zaraz ma podejść do pisania matury, od której zależy czy dostanie stypendium i będzie mogła wyjechać do UK na studia. Dzień wcześniej jednak zostaje napadnięta, prawie zgwałcona, więc do egzaminów podchodzi roztrzęsiona i z ręką w gipsie. Ma nawet wątpliwości, czy w ogóle chce podchodzić. Jej ojciec uruchamia plątaninę układów, wyświadcza różnym ludziom przysługi, by zapewnić córce wysoki wynik na testach, zapewniający jej miejsce na uczelni.

Miejsce #12: Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham

Eksperyment filmowy Pawła Łozińskiego (tak, ten od „Stu lat w kinie” – miałem okazję podać mu rękę i podziękować za ten dokument!). Na czym to polega? Nie mogę zdradzić, bo sam reżyser woli zaskoczyć, a dopiero w napisach końcowych wyjaśnić zagadkę. Ja to uszanuję. Teraz napiszę tylko, że to poważnie angażujące i emocjonujące doświadczenie, uczące widza poszanowania dla psychologii. Nikt na sali nie został obojętny. Nikt.

Miejsce #13: Wołyń

Jak pokrótce opisać wrażenia z filmu, o którym jak zacząłem pisać, to wyklikałem ponad 17 tysięcy znaków? Smarzowski pokazał świat ogarnięty zarazą nienawiści, w którym nie ma nikogo, kto ma pewność, że następnego dnia zobaczy wschód słońca. W takim świecie nie ma wygranych. Nie tędy droga. Nie zrobił jednak filmu wystarczająco mocnego, by po jego obejrzeniu ludzie nie próbowali nią nadal podążać.

Miejsce #14: Kobiety i XX wiek ("20th Century Women")

Mike Mills po 6 latach wraca za kamerę, aby zaprezentować światu swój prezent do wszystkich kobiet, które kiedyś kochał, które mu kiedyś pomogły, które wciąż pamięta, chociaż wszystko wydarzyło się wiele dekad temu. Opowieść jest linearna, ale też bardzo otwarta, widać po niej znamiona twórcy „Debiutantów”, ale przy tym to wciąż własna, samodzielna rzecz. Mamy tu doświadczanie dzieciństwa i dorastania młodego chłopca, jego relację z matką i otoczeniem, obraz tamtych czasów – nowej muzyki, nowych tematów, świat w nowych kolorach.

Miejsce #15: Sausage Party

Produkty spożywcze są szczęśliwe, gdy Bóg (człowiek) zabiera z półki w supermarkecie, żeby zabrać do domu, ale co się stanie, gdy poznają okrutną prawdę, iż ludzie w rzeczywistości jedzą je wszystkie, by przybrać na sile? Mamy inteligentny komentarz na właściwie każdy współczesny temat. Piszę teraz kompletnie szczerze: jeśli film jest na tyle mądry, by powiedzieć: „Oczywiście, że mają cię gdzieś, chociaż masz rację. Nazwałeś ich debilami. Musisz zaproponować im lepsze rozwiązanie. Musisz dać im nadzieję”, to ja mogę wiele takiej produkcji wybaczyć.

Miejsce #16: Człowiek-scyzoryk ("Swiss Army Man")

Matt jest rozbitkiem, który właśnie próbuję się powiesić. Na brzeg w tej chwili wypłynęły zwłoki, dzięki którym Matt dociera do cywilizacji. Teraz tylko trzeba przebić się przez las i jesteśmy w domu. Tylko czym jest dom? Czy jest człowiek i życie? I dlaczego o to pytam? Bo najwyraźniej sam film jest zaintrygowany tymi tematami. I rozmyśla nad nimi na swój oryginalny sposób, biorąc zwłoki i sprawiając, że stają się one czymś więcej niż zbiorem związków chemicznych.

Miejsce #17: Brodziec ("Piper")

Krótki metraż poświęcony ptaszkowi, który jest zachęcany przez matkę do opuszczenia gniazda i rozpoczęcia zdobywania pokarmu samodzielnie. Całość jest pozbawiona dialogów, postaci na ekranie porozumiewają się tylko mową ciał; historia rozwija się w mądrą przypowieść o poznawaniu życia i radzeniem sobie z niespodziewanymi zwrotami w mądry sposób. Dzieci będą mogły oglądać „Piper” i uczyć się sztuki adaptacji – co najważniejsze, w pozytywny sposób!

Miejsce #18: Bandyci i aniołki ("Angels and Outlaws")

Rabusie uciekają przez odludzie po tym, jak obrabowali bank. Trafiają na pewną rodzinę, u której spędzają noc. Nikogo nie chcą skrzywdzić, ale do rana to może się zmienić. Stylistyka filmu jest kiczowata, jak być powinno, przywodzi na myśl spaghetti lat 60. Efekt jest miodny – głośny, krwawy, brutalny. Trup ściele się gęsto. Uwielbiam całość. UWAGA: jest scena po napisach!

Miejsce #19: Star Trek: W nieznane ("star Trek: Beyond")

Enterprise zostaje zaatakowane, statek rozwala się na obcej planecie, a rozproszona załoga musi zrozumieć kto i dlaczego chce ich zgładzić. Każdy z głównych bohaterów jest wyrazisty. Mamy sporo scen, w których ci ludzie po prostu spędzają razem czas. Piją drinka lub jadą windą. Akcja jest znakomita, bohaterowie współpracują ze sobą na medal, a finał zostawia widza z uczuciem ekscytacji – kończąc na akcencie zewu przygody. Co tam będzie? Co szykuje przyszłość? Przekonajmy się!

Miejsce #20: Wszechstronna dziewczyna ("The Girl with All the Gifts")

Film jawi się jako opowieść o dzieciach będących obiektem badań militarnych, ale tak naprawdę jest to tylko przykrywką dla post-apokaliptycznej historii o zombie… będącej jedynie przebraniem czegoś jeszcze. „Wszechstronna dziewczyna” ma swój styl oraz masę pomysłów na siebie – za każdym razem, gdy myślałem: „To wszystko, film się wyczerpał” pojawiało się coś świeżego. Nowego i ciekawego. To obraz ciężki, wręcz wyczerpujący i… niełatwy. Film tak daleki od typowej historii, którą zwykle widzicie na ekranie, jak to tylko możliwe. Stawia widza, w której sytuacji większość naprawdę nigdy nie będzie chcieć być stawiana.

Również warte uwagi: Po burzy, Gorzka siedemnastka, Klimat i wanilia, Wieczna poezja, Nieprawi, Sieranevada, Wszystkie nieprzespane noce,, Ogary miłości, Split, Ouija: Narodziny zła, Ja, Olga Hepnarova, Hush, Dziedzictwo krwi, Zanim się obudzę, Praktykant, Floating on Fire, Lament

NAJLEPSZE SERIALE ROKU

ray donovan

Miejsce #1: Ray Donovan (sezon IV)

fleabag poster

Miejsce #2: Fleabag (sezon I)

O.J Made in America poster

Miejsce #3: O.J.: Made in America (miniserial)

westworld

Miejsce #4: Westworld (sezon I)

better call saul

Miejsce #2: Better Call Saul (sezon II)

Również warte uwagi: BoJack Horseman (S3), iZombie (S2), Designated Survivor (S1), South Park (S20), Archer (S7), Scream (S2), Bloodline (S2)

NAJLEPSZE ODCINKI ROKU

Wodogrzmoty Male Gravity Falls

Miejsce #1: "Weirdmageddon Part 3 & 4" (Gravity Falls, 2x20-21)

W 2016 roku tylko jeden odcinek Gravity Falls miał swoją premierę… ale cholera, to był odcinek finałowy. Podwójny, trwający 40 minut, zamykający czteroletnią przygodę z jednym z najlepszych seriali animowanych jakie miałem przyjemność oglądać. Przede wszystkim jako fan Lost. Ujęła mnie kreatywność twórców, tajemnica drzemiąca gdzieś w historii na której rozwinięcie musieliśmy czekać do połowy drugiego sezonu. Finał z kolei zachwycił wszystkich zainteresowanych. W tym mnie. Obowiązkowa pozycja na tej liście.

bojack poster

Miejsce #2: "Fish Out Of Water" (BoJack Horseman, 3x04)

south park poster

Miejsce #2: "Skank Hunt" (Miasteczko South Park, 20x02)

got poster

Miejsce #4: "Battle of the Bastards" (Gra o tron, 6x9)

REŻYSER ROKU:

Denis Villeneuve („Arrival”)
Anthony & Joe Russo („Kapitan Ameryka: Civil War”)
Kenneth Lonergan („Manchester By The Sea”)
Shane Black („Nice Guys”)
Jim Jarmush („Paterson”)

SCENARIUSZ ROKU:

Eric Heisserer” („Arrival”)
Kenneth Lonergan („Manchester By The Sea”)
Shane Black & Anthony Bagarozzi („Nice Guys”)
Jim Jarmusch („Paterson”)

ZDJĘCIA ROKU:

Bradford Young („Arrival”)

MONTAŻ ROKU:

Luke Ciarrocchi („Split”)

MUZYKA ROKU:

Michael Giacchino („Łotr 1”)

„Your Father Would Be Proud” to najlepszy utwór roku. Na dalszych miejscach: „Night on the Yorktown” („Star Trek: Beyond”), „Is She With You?” („Batman v Superman”) „The Master of the Mystic End Credits” („Doctor Strange”) i „Epilogue” („La La Land”).

AKTOR ROKU:

James McAvoy („Split”)

AKTORKA ROKU:

Greta Gerwig („20th Century Women”)

NAJLEPSZA POSTAĆ KOBIECA

1. Florence Tildon (Francesca Eastwood, „Outlaws and Angels„).
Dajcie jej własny serial, błagam.
2. Holly March (Angourie Rice, „Nice Guys”)
3. Raphina (Lucy Boynton, „Sing Street„)
4. Lydia (Erin Moriarty, „Blood Father„)
5. Louise Banks (Amy Adams, „Arrial”)

UTWOR MUZYCZNY ROKU

1. „Your Father Would Be Proud” Michael Giacchino („Łotr 1”).
2. „Night on the Yorktown” Michael Giacchino („Star Trek: Beyond”)
3. „Is She With You?” Hans Zimmer & Junkie XL („Batman v Superman”)
4. „The Master of the Mystic End Credits” Michael Giacchino („Doctor Strange”)
5. „Epilogue” Justin Hurwitz („La La Land”)

WYDARZENIE ROKU

1. Nakręcenie całego filmu bez dubli* („Nieprawi„)
2. Powstała wizualizacja zbrodni Wołyńskiej („Wołyń„)
3. Lingwiści i naukowcy stali się sexy („Arrival)
4. Zrobienie filmu w którym główna postać cały czas wszystko zapomina, a jednak za każdym razem zrobiono to w ciekawy sposób („Gdzie jest Dory„)
5. Dwie produkcje poświęcone procesowi O.J. Simpsona („ACS: O.J. vs People” & „O.J. Made in America„)

SCENA ROKU

1. Męski gwałt („Outlaws ang Angel„) I to też jedyny uczciwy mastershot roku. Ponad 11 minut.
2. Drive It Like You Stole It („Sing Street„)
3. Mocz w sądzie („Batman v Superman„)
4. Spotkanie („Arrival„)
5. Impreza z syrenami („Nice Guys”)
6. Którakolwiek scena akcji z „Civil War„. Lotnisko, finał, ucieczka po autostradzie…
7. Zderzenie się wózków na plaży Omaha („Sasuage Party„)
8. „Sabotage” („Star Trek: Beyond„)
9. Wejście do miasta („Star Trek: Beyond„)
10.Akceptacja („Łotr 1„). Ale to może tylko dzięki muzyce, sam nie wiem.

DIALOGI ROKU

– Do you ever think about what the world would be like without you? If I just went ahead and killed myself, this would all be over. 
– Oh, so, that’s where we’re at. Givin’ up. Fine. You kill yourself, then I’ll kill myself. I’ll take some innocent people with me. How’d that be? 
– You think I’m kidding, dad, but I’ve tried. 
– Yeah, so have I, plenty of times. Where does that get us? 
– I took all of my stepdad’s pills when I was 12. 
– Girls take pills when they want somebody to find’em. 
– I tried to hang myself when I was 10-years-old. 
–  Well, that didn’t work very well. 
– Do you understand what I’m trying to tell you?
– Yeah, sure, congratulations. 
– I was 10-years-old! 
– Yeah, I knew a 10-year-old kid. Killed his whole family with a rock. 
– What the fuck does that mean? Why don’t you ever listen to me? 
– I’m listening, okay? Look, feel this, right up here. 
– No. 
– Yes. Come on, it’s important. Feel it, come on. 
– Oh, my god! What is that? 
– Yeah, drove my bike off a cliff on the pich, split my head wide open. Now, the point is, i meant to do it. But they saved my ass anyway and that’s a steel plate in my head. And look at this. 
– No, I don’t want to. You’re a fucking cyborg. 
– I opened up my wrist in prison, then I got sepsis. Spent two months in the prison hospital watching game shows and then I really wanted to kill myself. 
– All right, you win. 
– No, no, no. There’s no winning or losing. You either wanna wake up in the morning, or you don’t. And if you can’t find a way to live with yourself, well then, why run? Why come to me? Why do any of this? 
– I don’t wanna die. 
– What was that? 
– I don’t wanna die.
– That’s right. You don’t wanna die. ‚Cause you’re a 17-year-old kid and you got a lot to live for. Okay? You may not wanna wake up tomorrow, but the day after that might just be great. Might be the best fucking day of your life, you know? You don’t wanna miss it, right?

Dziedzictwo krwi / Blood Father

– Co o tym myślisz?
– To szalona myśl. Zróbmy to.
Sing Street

– Możemy zostać przyjaciółmi!
– Nie. Musiałbym wtedy ukrywać przed tobą swoją erekcję.
Wieczna poezja

Garret pocieszenia dla filmu, który miał najbardziej przejebane

Kung Fu Panda 3„. Nie dość, że ten nazywa się „Kung Fu Panda„, to jeszcze jest trzecią częścią tej znakomitej serii… Ale kto o tym wie? Kto, widząc taki tytuł myśli sobie: „To będzie uczciwie udany produkt„? Nikt. I nawet te osoby, które widziały poprzednie części, widzą numerek przy tytule muszą sobie myśleć: „Nie, nie, w końcu musieli się potknąć. To jest ten moment, gdy niepotrzebna kontynuacja doszła do głosu. Litości, to jest trzecia część serii, która nazywa się KUNG FU PANDA! Jestem zaskoczony, że już dwa razy im się udało! Jak to w ogóle mogłoby być możliwe, żeby udało im się trzy razy?!” (Jak na ironię, te filmy z każdą kolejną częścią były coraz lepsze). Mało? Ten film wyszedł w styczniu. Okresie, gdy do kin w USA wychodzą same gnioty. Początkowo miał wyjść w grudniu, gdy wychodzą najlepsze, ale „Star Wars” się stało, więc… przesunęli premierę. Jeszcze wam mało? To pamiętajcie, że ten film wyciekł do Internetu tuż po premierze. W dobrej wersji, 1080p, nie żadne CAM czy inne. A jak już wspomniałem, premiera była w styczniu, a w Polsce… w kwietniu. Mało? Nie? To by wystarczyło? A jednak stało się coś gorszego – bo u nas walnęli na plakat hasło: „FORTUNA PIEROGIEM SIĘ TOCZY„. W ten sposób mieliście być zachęceni do pójścia na ten film do kina, a ja do dziś nie wiem, co to w ogóle znaczy. Wiem jedynie tyle: siły kosmosu zjednoczyły się, by „Kung Fu Panda 3” miała przejebane, i nikt na ten film nie poszedł, za żadne skarby świata.

Najfajniejsza rzecz w kinach 2016 roku

1. Winter Soldier z Falconem w garbusie („Civil War„)
2. Zombie mówiący „Idi nahui” („Atak tyrolskich zombie„)
3. Królik mówiący ludziom miłe rzeczy („Wszystkie nieprzespane noce„)
4. Fryzura Jyn Erso („Łotr 1„)
5. Nick jedzący tyci tort tycim widelcem („Zootopia„)
6. Typ w dużym kostiumie („Toni Erdmann„)
7. Klaskanie („Sing Street„)

Najbardziej inspirujący film roku

1. Sing Street„. Kto zakłada ze mną zespół? Mogę grać na trójkącie.
2. „Nieprawi„. Film który w całości powstał w montażu… Łał.
3. Atak tyrolskich zombie„. Wyobrażacie sobie takie jajcarskie kino w polskich warunkach? Święto Niepodległości, i wszystkie te manifestacje zaczynają się zjadać nawzajem… Oglądałbym.
4. Ghostbusters„. Teraz tylko zrobić remake z kobietami, które chciałbym oglądać na ekranie razem: Francesca Eastwood, Angourie Rice, Greta Gerwig, Elle Fanning, Alison Brie, Gillian Jacobs, Scarlett Johansson, Brie Larson, Kaitlyn Dever, Lauren Graham, Alexis Bledel, Jen Kirkman, Emma Watson, Saoirse Ronan, Evangeline Lily, Kara Hayward…