Garrety & Rezy 2016. Podsumowanie filmowe roku

Garrety & Rezy 2016. Podsumowanie filmowe roku

7 lutego 2017 Blog 0

Mijający rok był dla nas bardzo dobry. Szczególnie dla polskiego kina, z którego spokojnie można było ułożyć Top 10 najlepszych filmów roku (i żaden z nich nie stał się polską kandydaturą do Oscara), ale nie mogli narzekać również fani horroru, animacji, kina superbohaterskiego czy takiego z interesującymi kobietami. Najlepiej mieli po prostu… miłośnicy X muzy, bo filmów, które zyskały swoją wierną bazę fanów, było w tym roku bez liku. Ja swoje podsumowanie roku mogłem robić już w październiku, bo wtedy miałem gotowy Top 20 mijającego roku. A najważniejsze premiery dopiero miały wypłynąć… O tak. Ten rok był najlepszy od czasu 2007 roku. A może nawet 1974? Ja sam przekroczyłem granicę, którą sobie ustawiłem, by w rankingu rocznym było tylko 20 pozycji. Było ich za dużo, musiałem rozszerzyć zestawienie. A mogło być ich dużo więcej. Wystarczy nadstawić ucha i usłyszymy głośne zachwyty nad wieloma tytułami, których u mnie nie zobaczycie. „Nocturnal Animals„? „Deadpool„? „Ostatnia rodzina„? „Zwierzogród„? „Łotr 1„? „Cloverfield Lane 10„? „Kubo and the Two Strings„? „Służąca„? „Hell or High Water„? „Toni Erdmann„? „Przełęcz ocalonych„? Dla wielu podsumowanie 2016 roku nie może istnieć bez tych tytułów. A u mnie jest ponad trzydzieści, które oceniam wyżej od nich. I oczywiście, nadal w Internecie są głosy, iż mijający rok był do bani, i nie było co oglądać.:)

Top 30 najlepszych filmów 2016 roku

OSTATNIA AKTUALIZACJA: 8 lutego 2018

MIEJSCE 37

Lament

Policjant usiłuje rozwiązać tajemnicę nieznanej choroby szerzącej się w małej wiosce. Gęsty klimat, znakomity horror.

MIEJSCE 36

Floating on Fire

Na Nowych Horyzontach 2016 podczas seansu „Ja, Olga Hepnarowa” obok mnie usiadł pewien mężczyzna. Okazało się, że to reżyser właśnie „Floating on Fire„. Nie miałem o tej porze nic ciekawego do oglądania, więc zagadałem, by mnie zachęcił do swojej produkcji. Zrobił to i obejrzałem. Jego średniometrażowy dokument opowiada o artystce, która zbudowała konstrukcję z szuflad, by upamiętnić huragan Katrina. Ten projekt był potem pokazywany na całym świecie, również we Wrocławiu (w 2010 roku). Po tylu latach jednak trzeba było go zniszczyć, a dokument prezentuje przygotowania do tego. Naprawdę jestem zadowolony, że poświęciłem na obejrzenie go 50 minut, bo rzadko widuję poważnych artystów. Ludzi, którzy tworzą dla innych ludzi, i są przez nich nie tylko rozumiani, ale faktycznie im pomagają. O zakończeniu projektu opowiadano w wiadomościach, a obywatele przyszli osobiście na to wydarzenie.

Singapur zachęca ludzi, by ci przemyśleli jeszcze raz temat kary śmierci. Zniuansowana i wysublimowana opowieść od reżyserów i scenarzystów będących przeciw karze śmierci, starający się przebić do świadomości społeczeństwa mającego inne poglądy.

Powtórzę się – uwielbiam to, co Mike Flanagan robi z kinem, a szczególnie z horrorem. On jest wolny od założeń gatunkowych i ma szaloną wyobraźnię. Każdy jego obraz jest wyjątkowy, inny i zaskakujący. Zawsze jest pomysł, powód, oraz filmowość. Tutaj mamy rodzinę, która utraciła dziecko i decydują się na adopcję. Nowy członek rodziny zmienia ich życie tym, co robi, gdy śni w najlepsze. Więcej nie chcę zdradzać, bo sam twórca nie informuje widza, co go czeka na dłuższą metę.

MIEJSCE 33

Dziedzictwo krwi

Raz do roku trafia się taka męska produkcja. Tym razem mamy Mela Gibsona w roli ojca, tatuażysty i byłego więźnia oraz uczestnika spotkań AA, z którym kontaktuje się córka. Nie widział jej od lat. Nie miał nawet pewności, czy wciąż żyje. Na szczęście jest cała i zdrowa, ale potrzebuje pomocy – szukają jej niebezpieczni ludzie. Dochodzi do spotkania rodzinnego, które przeradza się z czasem w podróż po południu Stanów Zjednoczonych.

MIEJSCE 32

Hush

Znacie mnie zapewne. Wiecie, że nie mam problemu z napisaniem małego spoilera, jeśli ma to was zachęcić do obejrzenia, i omawiam w ten sposób coś ważnego. „Hush” jest inne. Tu nie wiem, czy napisać COKOLWIEK. Ten seans to prawdziwa przyjemność, w której twórca umiejętnie odsłania kolejne niespodzianki, i z każdą tylko rośnie apetyt na więcej: co będzie teraz? Co wymyśli? Czym mnie teraz zaskoczy?

Opowieść o kobiecie, która miała takie beznadziejne życie (bili ją, wyszydzali, była samotna), że postanowiła to odreagować, rozjeżdżając 20 ludzi ciężarówką i domagała się za to kary śmierci. Cały film jest fabularną opowieścią o tej postaci. Twórców interesowała samotność i krzywda, jaką jej wyrządzono, oraz to, iż zdecydowała się akurat na to, co zrobiła.

MIEJSCE 30

Ouija: Narodziny zła

Mamy tu historię o medium będącej oszustką, wyciąga kasę od naiwniaków „przekazując im” wiadomości od zmarłego męża itd. Nic złego w tym nie ma, jeśli tylko zrobiono to dobrze. Geniusz Flanagana objawia się tutaj w tym, że nie mówi widzowi, kiedy ten ma się bać. On woli wysyłać mieszane sygnały i na pierwszym miejscu umiejscowić małą dziewczynkę, dla której odkrywanie „tamtej strony” jest zabawą i atrakcją, po czym stopniowo coraz bardziej zostaje opętana i straszna…

MIEJSCE 29

Split

I to jest doskonały film, trzeba przyznać. Już sam tytuł zasługuje na uznanie, za swoją wieloznaczność. Z jednej strony odnosi się on standardowo do głównego motywu obrazu, czyli bohatera imieniem Kevin, w którego ciele mieszczą się kolejne 23 osobowości. Dowodzi nimi Berry, który jednak stracił tę kontrolę na rzecz Dennisa i Patricii, którzy doprowadzają do porwania trzech dziewczyn. Idziemy dalej: film dzieli się na jeszcze dwa kolejne wątki: jeden dotyczy pani psycholog która sprawuje opiekę nad Berrym i bada zjawisko rozszczepionej osobowości. Drugi opowiada dzieciństwo porwanej dziewczyny (czy aby na pewno?).

MIEJSCE 28

Ogary miłości ("Hounds of Love")

Przykład kina, które bez kombinowania potrafi angażować widza. Dziewczyna zostaje porwana, przetrzymywana i na końcu po prostu zamordowana. Brakuje wymyślnej intrygi, tortur lub porywaczy-wariatów, którzy jedzą sztućce na śniadanie. Zamiast tego samo okrucieństwo bez zniekształceń. Ludzie czynią krzywdę drugiemu człowiekowi. Są tu wątki poboczne budujące tło i sylwetki bohaterów, używane są też techniki rodem z kina bardziej artystycznego („It Follows„!), ale najważniejszym czynnikiem jest tu terror bez upiększeń i dodatków. Samo bycie zamkniętym jest tu przedstawione w potężny, wyrazisty sposób. Przemoc jest tu celem samym w sobie, a nie przystankiem do czegoś.

MIEJSCE 27

Wszystkie nieprzespane noce

Kiedy reżyser wspomina przeszłość, to nie pamięta tego, gdzie pracował i innych przykrych kwestii. Nie, on pamięta chwile relaksu. Jakieś pojedyncze kwestie lub scenki wyrwane z kontekstu, które dopiero po latach nabierają sensu. Sportretowany jest tu czas młodości i poszukiwań. Czas, który wydaje się stracony, bo w sumie wszystko wygląda na koniec tak samo. A jednak nie zmienilibyśmy tego za nic na świecie na coś innego.

MIEJSCE 26

Sieranevada

Mamy tutaj opowieść o spotkaniu rodzinnym, do którego dochodzi, gdy liczna familia zbiera się na stypie. Kłócą się, jest harmider, cały czas dochodzi do jakiegoś nieoczekiwanego zwrotu akcji. Jakbyście weszli do swojej rodziny, tu nie było cienia fałszu. Ci ludzie byli po prostu toksyczni w każdych drobnych kwestiach. Nieprzyjemni, chamscy i obleśni. „Sierenevada” demaskuje rumuńskie społeczeństwo, które nie może zakopać topora wojennego nawet na stypie. Za to gwiazdka w górę.

MIEJSCE 25

Nieprawi ("Ilegitim")

Eksperyment. Aktorzy przyszli do reżysera, mając już gotowe postaci. Ten z kolei wymyślił sobie, że wszystkie sceny będzie nagrywać tylko raz, bez dubli. Zamknęli się w mieszkaniu na dwa tygodnie i zaczęli kręcić bez większego scenariusza, pozwalając „żyć” swoim bohaterom. Materiał podjęli wstępnemu montażowi, wyszedł film trwający trzy godziny. Potem zaczął się montaż właściwy, gdy próbowali z tego zrobić produkcję „o czymś”. Co z tego wyszło? Znakomity tytuł, ot co.

MIEJSCE 24

Wieczna poezja ("Poesía sin fin")

Najnowsza produkcja Jodorowsky’ego jest uosobieniem piękna artysty. Nie opowiada o nim, tylko nim jest! Tak po prostu. Fabularnie, to znana bajka: Jodorowsky opowiada autobiografię, w której pokazuje, jak chciał być poetą, ale ojciec nazwał to pedalstwem, więc nasz Alejandro uciekł do bohemy, poznał ten świat, zaczął tworzyć… znane, znane, znane, ale jak to jest opowiedziane! Przejrzyście, klarownie, w każdej scenie można utonąć w ilości szczegółów oraz kreatywności.

MIEJSCE 23

Klimat i wanilia

Krótki metraż polskiej produkcji. Animowany dokument o kulturze BDSM. Twórcy nie mogli pokazać twarzy osób które im opowiadały swoje historie więc poszli w kolorową i pełną energii kreskę, mając przy tym głowę pełną pomysłów jak wizualnie pokazać to co słyszymy (treść wywiadów). Jestem pod wrażeniem, plus osiągnięto tutaj akceptację kultury BDSM.

MIEJSCE 22

Gorzka siedemnastka ("The Edge of Seventeen")

Ryzykowna produkcja o nastolatkach, w której na pierwszy plan postawiono bohaterkę, której nie da się lubić. Poznajcie Nadine: jest samolubna, histeryczna, obarcza innych swoimi problemami i tworzy je z niczego, a także potępia innych za to, co sama robi – a cała opowieść poświęcona jest zdawaniu sobie sprawy z tego, że… to Ty jesteś problemem. A gdy jest się nastolatkiem, to temat trudny do przełknięcia.

MIEJSCE 21

Po burzy ("After the Storm / Umi yori mo mada fukaku")

Koreeda tym razem opowiada swoją nową historię z punktu widzenia mężczyzny, który po rozwodzie widuje swojego syna raz w miesiącu. Nowością jest również współczesność. Niekoniecznie obecny rok, ale mógłby się dziś rozgrywać. Wszystko opowiedziane jest poprzez akcję, czyli działania bohaterów. Całość przypomina mi sztuki Tennessee Williamsa, gdyby opowiadały nie o figurach dramatycznych, ale o ludziach co to usiądą pod ścianą i porozmawiają o swoich problemach.

MIEJSCE 20

Wszechstronna dziewczyna ("The Girl with All the Gifts")

Film jawi się jako opowieść o dzieciach będących obiektem badań militarnych, ale tak naprawdę jest to tylko przykrywką dla post-apokaliptycznej historii o zombie… będącej jedynie przebraniem czegoś jeszcze. „Wszechstronna dziewczyna” ma swój styl oraz masę pomysłów na siebie – za każdym razem, gdy myślałem: „To wszystko, film się wyczerpał” pojawiało się coś świeżego. Nowego i ciekawego. To obraz ciężki, wręcz wyczerpujący i… niełatwy. Film tak daleki od typowej historii, którą zwykle widzicie na ekranie, jak to tylko możliwe. Stawia widza, w której sytuacji większość naprawdę nigdy nie będzie chcieć być stawiana.

MIEJSCE 19

Star Trek: W nieznane

Enterprise zostaje zaatakowane, statek rozwala się na obcej planecie, a rozproszona załoga musi zrozumieć kto i dlaczego chce ich zgładzić. Każdy z głównych bohaterów jest wyrazisty. Mamy sporo scen, w których ci ludzie po prostu spędzają razem czas. Piją drinka lub jadą windą. Akcja jest znakomita, bohaterowie współpracują ze sobą na medal, a finał zostawia widza z uczuciem ekscytacji – kończąc na akcencie zewu przygody. Co tam będzie? Co szykuje przyszłość? Przekonajmy się!

MIEJSCE 18

Rabusie uciekają przez odludzie po tym, jak obrabowali bank. Trafiają na pewną rodzinę, u której spędzają noc. Nikogo nie chcą skrzywdzić, ale do rana to może się zmienić. Stylistyka filmu jest kiczowata, jak być powinno, przywodzi na myśl spaghetti lat 60. Efekt jest miodny – głośny, krwawy, brutalny. Trup ściele się gęsto. Uwielbiam całość. UWAGA: jest scena po napisach!

MIEJSCE 17

Brodziec ("Piper")

Krótki metraż poświęcony ptaszkowi, który jest zachęcany przez matkę do opuszczenia gniazda i rozpoczęcia zdobywania pokarmu samodzielnie. Całość jest pozbawiona dialogów, postaci na ekranie porozumiewają się tylko mową ciał; historia rozwija się w mądrą przypowieść o poznawaniu życia i radzeniem sobie z niespodziewanymi zwrotami w mądry sposób. Dzieci będą mogły oglądać „Piper” i uczyć się sztuki adaptacji – co najważniejsze, w pozytywny sposób!

MIEJSCE 16

Człowiek-scyzoryk ("Swiss Army Man")

Matt jest rozbitkiem, który właśnie próbuję się powiesić. Na brzeg w tej chwili wypłynęły zwłoki, dzięki którym Matt dociera do cywilizacji. Teraz tylko trzeba przebić się przez las i jesteśmy w domu. Tylko czym jest dom? Czy jest człowiek i życie? I dlaczego o to pytam? Bo najwyraźniej sam film jest zaintrygowany tymi tematami. I rozmyśla nad nimi na swój oryginalny sposób, biorąc zwłoki i sprawiając, że stają się one czymś więcej niż zbiorem związków chemicznych.

MIEJSCE 15

Sausage Party

Produkty spożywcze są szczęśliwe, gdy Bóg (człowiek) zabiera z półki w supermarkecie, żeby zabrać do domu, ale co się stanie, gdy poznają okrutną prawdę, iż ludzie w rzeczywistości jedzą je wszystkie, by przybrać na sile? Mamy inteligentny komentarz na właściwie każdy współczesny temat. Piszę teraz kompletnie szczerze: jeśli film jest na tyle mądry, by powiedzieć: „Oczywiście, że mają cię gdzieś, chociaż masz rację. Nazwałeś ich debilami. Musisz zaproponować im lepsze rozwiązanie. Musisz dać im nadzieję„, to ja mogę wiele takiej produkcji wybaczyć.

MIEJSCE 14

Kobiety i XX wiek ("20th Century Women")

Mike Mills po 6 latach wraca za kamerę, aby zaprezentować światu swój prezent do wszystkich kobiet, które kiedyś kochał, które mu kiedyś pomogły, które wciąż pamięta, chociaż wszystko wydarzyło się wiele dekad temu. Opowieść jest linearna, ale też bardzo otwarta, widać po niej znamiona twórcy „Debiutantów”, ale przy tym to wciąż własna, samodzielna rzecz. Mamy tu doświadczanie dzieciństwa i dorastania młodego chłopca, jego relację z matką i otoczeniem, obraz tamtych czasów – nowej muzyki, nowych tematów, świat w nowych kolorach.

MIEJSCE 13

Wołyń

Jak pokrótce opisać wrażenia z filmu, o którym jak zacząłem pisać, to wyklikałem ponad 17 tysięcy znaków? Smarzowski pokazał świat ogarnięty zarazą nienawiści, w którym nie ma nikogo, kto ma pewność, że następnego dnia zobaczy wschód słońca. W takim świecie nie ma wygranych. Nie tędy droga. Nie zrobił jednak filmu wystarczająco mocnego, by po jego obejrzeniu ludzie nie próbowali nią nadal podążać.

MIEJSCE 12

Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham

Eksperyment filmowy Pawła Łozińskiego (tak, ten od „Stu lat w kinie” – miałem okazję podać mu rękę i podziękować za ten dokument!). Na czym to polega? Nie mogę zdradzić, bo sam reżyser woli zaskoczyć, a dopiero w napisach końcowych wyjaśnić zagadkę. Ja to uszanuję. Teraz napiszę tylko, że to poważnie angażujące i emocjonujące doświadczenie, uczące widza poszanowania dla psychologii. Nikt na sali nie został obojętny. Nikt.

MIEJSCE 11

Dziewczyna zaraz ma podejść do pisania matury, od której zależy czy dostanie stypendium i będzie mogła wyjechać do UK na studia. Dzień wcześniej jednak zostaje napadnięta, prawie zgwałcona, więc do egzaminów podchodzi roztrzęsiona i z ręką w gipsie. Ma nawet wątpliwości, czy w ogóle chce podchodzić. Jej ojciec uruchamia plątaninę układów, wyświadcza różnym ludziom przysługi, by zapewnić córce wysoki wynik na testach, zapewniający jej miejsce na uczelni.

MIEJSCE 10

Strasznie polaryzujący tytuł. Z jednej strony wiele rzeczy robi okropnie. Z drugiej – to co robi dobrze, robi NAPRAWDĘ dobrze. Finał oglądałem z ciężkim sercem.

MIEJSCE 9

Siedem osób w średnim wieku spotyka się na kolacji. W trakcie rozmowy pojawia się temat prywatności i tego, że nikt nie ma nic do ukrycia. A więc zaczynają grę, polegającą na tym, że kładą swoje telefony na stole i gdy do kogoś przyjdzie wiadomość albo połączenie, to wszyscy się z nim zaznajamiają. Na najbliższe kilka godzin nie ma żadnych tajemnic w tej grupie ludzi znających się od lat.

MIEJSCE 8

Młodzi przebojowi ("Sing Street")

Irlandzka młodzież zakłada zespół w czasach świetności The Cure. Film podejmuje wiele tematów – tworzenie muzyki w młodym wieku, życie z rodzicami, którzy nigdy siebie nie kochali, oraz bycie pogodzonym ze swoim smutkiem. Co to znaczy? To znaczy, że przestajemy tworzyć muzykę popową. Akceptujemy życie, jakim jest i będziemy sobie z tym radzić. Do tego sporo pozytywnej energii, film ogólnie nastraja bardzo optymistycznie do życia i wiary w swoje możliwości.

MIEJSCE 7

La La Land

Treściowo jest to znakomita opowieść o tym, by nie czekać na los i nie liczyć na łut szczęścia – w pewnym momencie trzeba po prostu podjąć wybór: albo przestajemy marzyć, albo bierzemy sprawę we własne ręce. Jak tylko umiemy, we własnym zakresie. Tyle właśnie możemy, a opowiedziane jest to w taki sposób, że możemy w to dać wiarę. Możemy uwierzyć. Możemy nabrać energii i tańczyć i śpiewać w sali kinowej albo gdzie i z kim przyjdzie nam to oglądać.

Piękny film o relacji człowieka z rybą. Islandia i świat młodych ludzi, wyjęty chyba z lat 80. lub 90. Historia jest tutaj śladowa, a seans nastawiony jest przede wszystkim na poznawanie życie przez postaci na ekranie.

MIEJSCE 5

Nice Guys

Los Angeles, rok 1977. Holland i Healy to dwaj nieoficjalni prywatni detektywi, którzy nie pracują nad typowymi dla swojego zawodu sprawami. Na to ich metody są zbyt… nowoczesne. O nich samych zaś nie można powiedzieć dobrego słowa, chociaż są na tym świecie ludzie, którzy będą mieli im za co dziękować. W mieście zaczynają ginąć różni ludzie. Inni będą widziani po swojej śmierci. O co tu chodzi? Z czasem intryga tylko się rozwija, wchodząc na coraz to wyższy poziom.

MIEJSCE 4

Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów ("Civil War")

Avengers zdołali zrobić sporo dobrego, właściwie wszyscy ludzie na tej planecie coś im zawdzięczają. Jednak w tym oceanie chwały znajdują się pojedyncze jednostki: ludzie, którym ci sami superbohaterowie spuścili dom na głowę, pozbawiając tym samym życia. Tego nie należy zignorować. Pojawia się idea porozumienia. Bohaterowie dzielą się na dwa obozy: jedni popierają uchwałę. Drudzy nie podpisują się pod nią.

MIEJSCE 3

Nowy początek („Arrival”)

Na Ziemi pojawiają się takie duże czarne jajka z kosmosu, z kosmitami wewnątrz. Niemiec wychodzi przed chatę, widzi jedno takie jajco i mówi: „Wunderbar!”. Polak widzi czarne jajo i mówi: „O kurwa”. Amerykanin mówi w takiej sytuacji: „Musimy to wysadzić w powietrze, żeby mieć pewność, że jesteśmy bezpieczni”, ale najpierw z jakiegoś powodu wołają po naukowców, by ci spróbowali nawiązać kontakt i dowiedzieć się, jaki jest cel oraz charakter obcych.

MIEJSCE 2

Paterson

Adam Driver gra Patersona, kierowcę (ang. driver) autobusu, w mieście Paterson. Każdy dzień jego filmowego życia znaczy codzienność – ulubione płatki na śniadanie, rutynowa praca, obiad w domu, spacer z psem, podczas którego zaglądamy do baru na piwo. Nie doświadczamy tutaj tzn. „zabijania czasu”. Seans zostawia z pytaniami, intryguje, rozgrzewa i inspiruje. Udaje mu się oddać czar rzeczywistości – w trakcie oglądania wyczekiwałem powrotu do tych codziennych smaczków, jak choćby podsłuchiwanie rozmów pasażerów w autobusie. Znalazłem w tym przyjemność.

Lee Chandler pracuje jako dozorca. Prowadzi monotonne życie, z którego wyrywa go jeden telefon – bohater natychmiast opuszcza miasto, by wrócić do brata. Ten jednak umiera, zanim zdążyli się spotkać. Teraz pozostaje dokończyć wszystkie sprawy i dopełnić ostatnią wolę zmarłego. Poznawaniu losu Chandlera towarzyszył mi nieustający dołek. Tutaj są zdarzenia, które zostawiają blizny na całe życie, a ogólna wymowa jest taka, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Są rzeczy, które nigdy nie zostaną naprawione, a ból nigdy nie zniknie. Najbardziej dojrzały obraz ostatnich lat.

GARRETY 2016

NAJLEPSZY REŻYSER

1. Jim Jarmush („Paterson„)
2. Denis Villeneuve („Arrival„)
3. Kenneth Lonergan („Manchester By The Sea„)
4. Shane Black („Nice Guys„)
5. Anthony & Joe Russo („Kapitan Ameryka: Civil War„)

NAJLEPSZY SCENARIUSZ

1. Kenneth Lonergan” („Manchester By The Sea„)
2. Jim Jarmusch („Paterson„)
3. Eric Heisserer” („Arrival„)
4. Shane Black & Anthony Bagarozzi („Nice Guys„)

NAJLEPSZA POSTAĆ KOBIECA

1. Florence Tildon (Francesca Eastwood, „Outlaws and Angels„).
Dajcie jej własny serial, błagam.
2. Holly March (Angourie Rice, „Nice Guys”)
3. Raphina (Lucy Boynton, „Sing Street„)
4. Lydia (Erin Moriarty, „Blood Father„)
5. Louise Banks (Amy Adams, „Arrial”)

UTWOR MUZYCZNY ROKU

1. „Your Father Would Be Proud” Michael Giacchino („Łotr 1”).
2. „Night on the Yorktown” Michael Giacchino („Star Trek: Beyond”)
3. „Is She With You?” Hans Zimmer & Junkie XL („Batman v Superman”)
4. „The Master of the Mystic End Credits” Michael Giacchino („Doctor Strange”)
5. „Epilogue” Justin Hurwitz („La La Land”)

WYDARZENIE ROKU

1. Nakręcenie całego filmu bez dubli* („Nieprawi„)
2. Powstała wizualizacja zbrodni Wołyńskiej („Wołyń„)
3. Lingwiści i naukowcy stali się sexy („Arrival)
4. Zrobienie filmu w którym główna postać cały czas wszystko zapomina, a jednak za każdym razem zrobiono to w ciekawy sposób („Gdzie jest Dory„)
5. Dwie produkcje poświęcone procesowi O.J. Simpsona („ACS: O.J. vs People” & „O.J. Made in America„)

SCENA ROKU

1. Męski gwałt („Outlaws ang Angel„) I to też jedyny uczciwy mastershot roku. Ponad 11 minut.
2. Drive It Like You Stole It („Sing Street„)
3. Mocz w sądzie („Batman v Superman„)
4. Spotkanie („Arrival„)
5. Impreza z syrenami („Nice Guys”)
6. Którakolwiek scena akcji z „Civil War„. Lotnisko, finał, ucieczka po autostradzie…
7. Zderzenie się wózków na plaży Omaha („Sasuage Party„)
8. „Sabotage” („Star Trek: Beyond„)
9. Wejście do miasta („Star Trek: Beyond„)
10.Akceptacja („Łotr 1„). Ale to może tylko dzięki muzyce, sam nie wiem.

DIALOGI ROKU

– Do you ever think about what the world would be like without you? If I just went ahead and killed myself, this would all be over. 
– Oh, so, that’s where we’re at. Givin’ up. Fine. You kill yourself, then I’ll kill myself. I’ll take some innocent people with me. How’d that be? 
– You think I’m kidding, dad, but I’ve tried. 
– Yeah, so have I, plenty of times. Where does that get us? 
– I took all of my stepdad’s pills when I was 12. 
– Girls take pills when they want somebody to find’em. 
– I tried to hang myself when I was 10-years-old. 
–  Well, that didn’t work very well. 
– Do you understand what I’m trying to tell you?
– Yeah, sure, congratulations. 
– I was 10-years-old! 
– Yeah, I knew a 10-year-old kid. Killed his whole family with a rock. 
– What the fuck does that mean? Why don’t you ever listen to me? 
– I’m listening, okay? Look, feel this, right up here. 
– No. 
– Yes. Come on, it’s important. Feel it, come on. 
– Oh, my god! What is that? 
– Yeah, drove my bike off a cliff on the pich, split my head wide open. Now, the point is, i meant to do it. But they saved my ass anyway and that’s a steel plate in my head. And look at this. 
– No, I don’t want to. You’re a fucking cyborg. 
– I opened up my wrist in prison, then I got sepsis. Spent two months in the prison hospital watching game shows and then I really wanted to kill myself. 
– All right, you win. 
– No, no, no. There’s no winning or losing. You either wanna wake up in the morning, or you don’t. And if you can’t find a way to live with yourself, well then, why run? Why come to me? Why do any of this? 
– I don’t wanna die. 
– What was that? 
– I don’t wanna die.
– That’s right. You don’t wanna die. ‚Cause you’re a 17-year-old kid and you got a lot to live for. Okay? You may not wanna wake up tomorrow, but the day after that might just be great. Might be the best fucking day of your life, you know? You don’t wanna miss it, right?

Dziedzictwo krwi / Blood Father

– Co o tym myślisz?
– To szalona myśl. Zróbmy to.
Sing Street

– Możemy zostać przyjaciółmi!
– Nie. Musiałbym wtedy ukrywać przed tobą swoją erekcję.
Wieczna poezja

CYTAT ROKU

Let me tell you what two days of detective work looks like, okay? You drive around like an asshole. You’re gonna spend half the time interviewing the fucking Chets of the world. You spend the other half trying to translate fuckwit to English. And when it’s over, the only thing that’s changed is that the sun went down twice.
Nice Guys

Garret pocieszenia dla filmu, który miał najbardziej przejebane

Kung Fu Panda 3„. Nie dość, że ten nazywa się „Kung Fu Panda„, to jeszcze jest trzecią częścią tej znakomitej serii… Ale kto o tym wie? Kto, widząc taki tytuł myśli sobie: „To będzie uczciwie udany produkt„? Nikt. I nawet te osoby, które widziały poprzednie części, widzą numerek przy tytule muszą sobie myśleć: „Nie, nie, w końcu musieli się potknąć. To jest ten moment, gdy niepotrzebna kontynuacja doszła do głosu. Litości, to jest trzecia część serii, która nazywa się KUNG FU PANDA! Jestem zaskoczony, że już dwa razy im się udało! Jak to w ogóle mogłoby być możliwe, żeby udało im się trzy razy?!” (Jak na ironię, te filmy z każdą kolejną częścią były coraz lepsze). Mało? Ten film wyszedł w styczniu. Okresie, gdy do kin w USA wychodzą same gnioty. Początkowo miał wyjść w grudniu, gdy wychodzą najlepsze, ale „Star Wars” się stało, więc… przesunęli premierę. Jeszcze wam mało? To pamiętajcie, że ten film wyciekł do Internetu tuż po premierze. W dobrej wersji, 1080p, nie żadne CAM czy inne. A jak już wspomniałem, premiera była w styczniu, a w Polsce… w kwietniu. Mało? Nie? To by wystarczyło? A jednak stało się coś gorszego – bo u nas walnęli na plakat hasło: „FORTUNA PIEROGIEM SIĘ TOCZY„. W ten sposób mieliście być zachęceni do pójścia na ten film do kina, a ja do dziś nie wiem, co to w ogóle znaczy. Wiem jedynie tyle: siły kosmosu zjednoczyły się, by „Kung Fu Panda 3” miała przejebane, i nikt na ten film nie poszedł, za żadne skarby świata.

Najfajniejsza rzecz w kinach 2016 roku

1. Winter Soldier z Falconem w garbusie („Civil War„)
2. Zombie mówiący „Idi nahui” („Atak tyrolskich zombie„)
3. Królik mówiący ludziom miłe rzeczy („Wszystkie nieprzespane noce„)
4. Fryzura Jyn Erso („Łotr 1„)
5. Nick jedzący tyci tort tycim widelcem („Zootopia„)
6. Typ w dużym kostiumie („Toni Erdmann„)
7. Klaskanie („Sing Street„)

Najbardziej inspirujący film roku

1. Sing Street„. Kto zakłada ze mną zespół? Mogę grać na trójkącie.
2. „Nieprawi„. Film który w całości powstał w montażu… Łał.
3. Atak tyrolskich zombie„. Wyobrażacie sobie takie jajcarskie kino w polskich warunkach? Święto Niepodległości, i wszystkie te manifestacje zaczynają się zjadać nawzajem… Oglądałbym.
4. Ghostbusters„. Teraz tylko zrobić remake z kobietami, które chciałbym oglądać na ekranie razem: Francesca Eastwood, Angourie Rice, Greta Gerwig, Elle Fanning, Alison Brie, Gillian Jacobs, Scarlett Johansson, Brie Larson, Kaitlyn Dever, Lauren Graham, Alexis Bledel, Jen Kirkman, Emma Watson, Saoirse Ronan, Evangeline Lily, Kara Hayward…

REZY 2016

NAJGORSZY DIALOG ROKU

– Będziesz za 20 minut? 
– Nie dam rady, nie mam auta. 
– Super, wiedziałem, że mogę na ciebie liczyć.

Film który powstał a wy o tym nie wiecie

Kindergarten Cop 2„. Kontynuacja klasyka z lat ’90, który jest klasykiem tylko dla tych, co urodzili się przed 2000 rokiem. Grał tam Arnold. Wiecie, kto gra w kontynuacji? Dolph Lundgren.

Problem pierwszego świata 2016 roku

GLAAD alarmuje, że Disney to obok Paramountu jedyne studio, w którego filmie nie pojawiła się w 2015 roku żadna postać związana ze środowiskiem LGBT.” – źr. filmweb.pl

Zmarli: Michel Galabru (1922), George Kennedy (1925), Harper Lee (1926), Andrzej Wajda (1926), Tadeusz Chmielewski (1927), Umberto Eco (1932), Debbie Reynolds (1932), Gene Wilder (1933), Leonard Cohen (1934), Andrzej Kondratiuk (1936), Michael Cimino(1939), Andrzej Żuławski (1940), Curtis Hanson (1945), Alan Rickman (1946), David Bowie (1947), Jerry Doyle (1956) i Jan Kaczkowski (1977).

Danuta Szaflarska (102), Kirk Douglas (100), Stanley Donen (92), Dick Van Dyke (91), Norman Jewison (90), Roger Corman (90), James Ivory (88), Ennio Morricone (87), Clint Eastwood (86), Jan Švankmajer (82), Maggie Smith (82), Shirley MacLaine (82), Isao Takahata (81), Woody Allen (81), James Cromwell (77), Hayao Miyazaki (76), Van Morrison (71) i Jim Davis (71) żyją nadal.